Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. Material prasy Hajduczka Olsztyn

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. Material prasy Hajduczka Olsztyn

Młode zawodniczki Hajduczka trzecią siłą w Polsce

11.06.18 21:14   rys   0  

W miniony weekend (9-10 czerwca) w Sosnowcu odbyły się mistrzostwa Polski młodzików w szabli. Na turniej przyjechało w sumie 176 młodych szermierzy, by rywalizować o tytuł indywidualnego i drużynowego mistrza Polski, wśród nich 15 zawodników z UKS Hajduczek Olsztyna.

- Mistrzostwa są ostatnim turniejem w sezonie. Wieńczą całoroczną pracę. Nasi szabliści ciężko pracowali, najlepsi mają za sobą już po 14 startów w tym sezonie. A wyniki? Są zawsze niewiadomą. Tak już jest, że takie turnieje rządzą się często swoimi prawami - mówił jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji Adam Sobczyk, trener UKS Hajduczek Olsztyn.

Pierwszego dnia mistrzostw odbyła się rywalizacja indywidualna. Na początku na planszach stanęli olsztyńscy szabliści z UKS Hajduczek: Oskar Kusak, Krzysztof Dowgierd, Szymon Błaszkiewicz-Kumar, Krzysztof Woźniak, Kacper Staniszewski, Krzysztof Czerwiński, Antoni Adamczyk i Łukasz Kowalczyk.

Po dwóch fazach grupowych do pucharów zakwalifikowali się: Szymon Błaszkiewicz-Kumar, Kacper Staniszewski, Krzysztof Dowgierd i Oskar Kusak. Po pierwszych walkach play off do drugiej fazy awansował Oskar Kusak. Niestety, przegrał walkę z Mateuszem Mańczakiem (KKSZ Konin) 11:12.

Jako drugie rywalizowały dziewczęta z UKS Hajduczek: Antonina Dobies, Alicja Woźniak, Elżbieta Mejłun, Karolina Mejłun, Amelia Komar, Nina Kondrusik i Aniela Kozłowska.

Po dwóch fazach grupowych do play-off zakwalifikowały się: Aniela Kozłowska, Nina Kondrusik, Antonina Dobies. Pierwszy puchar przegrała Antonina Dobies z Julią Pilewską (TMS Sosnowiec) 4:12. Najwięcej emocji towarzyszyło rywalizacji zawodniczek - Niny Kondrusik i Anieli Kozłowskiej. Nina wygrała po kolei walki z Nadią Białotą (TMS Sosnowiec) 12:3, Martą Zielińską (Kolejarz 24 Katowice) 12:6 znajdując się w gronie najlepszych 8 zawodniczek mistrzostw. W ćwierćfinale uległa jednak Zuzannie Poradzie (TMS Sosnowiec) 1:12, kończąc rywalizację na 6. miejscu.

Aniela Kozłowska pokonała kolejno: Amelię Górowską (Dragon Łódź) 12:2 i Karolinę Kordel (Zagłębiowski Klub Szermierczy) 12:7, by w walce o półfinał ulec Paulinie Poradzie (TMS Sosnowiec) 11:12.

- Anieli zabrakło jednego trafienia, by wrócić do Olsztyna z indywidualnym medalem Mistrzostw Polski. Walka była emocjonująca, wyrównana. Oczywiście szkoda tej ostatniej akcji, ale taki jest sport. Nina zrobiła świetny wynik. Zaprezentowała się bardzo dobrze w każdej z walk - podkreśla trener UKS Hajduczek, Adam Sobczyk.

Drugiego dnia odbyła się rywalizacja drużyn - 15 drużyn dziewcząt i 22 drużyny chłopców. - I ten dzień będziemy długo pamiętać. Chłopcy doszli do ćwierćfinału, a nasze dziewczęta stanęły na wysokości zadania, przysparzając nam moc emocji - komentuje Adam Sobczyk.

Drużyna I UKS Hajduczek (Oskar Kusak, Kacper Staniszewski, Krzysztof Dowgierd, Szymon Błaszkiewicz-Kumar) w pierwszym meczu pokonała ZKS Sosnowiec 36:17, w drugim Akademię Integracji 36:26, by w ćwierćfinale ulec drużynie Pałac Młodzieży Katowice 19:36. W kolejnym spotkaniu pokonali UKS Ripostę 36:28, jednak w walce o 5. miejsce ulegli UKS 13 Białystok 33:36, zajmując ostatecznie 6. miejsce. Druga drużyna II UKS Hajduczek zajęła 21. miejsce (Antoni Adamczyk, Krzysztof Czerwiński, Łukasz Kowalczyk, Krzysztof Woźniak).

O medale walczyło 15 drużyn dziewcząt. - Mamy dwie dobre szablistki - Ninę i Anielę - które uzupełniliśmy początkującymi zawodniczkami. Tu w meczach liczy się każdy zdobyty punkt, a najtrudniejsza jest ostatnia walka. Dziewczyny ustaliły, że kończącą mecze będzie Aniela - komentuje trener UKS Hajduczek Olsztyn.

Drużyna I UKS Hajduczek Olsztyn (Aniela Kozłowska, Nina Kondrusik, Alicja Woźniak, Antonina Dobies) w pierwszym meczu pewnie pokonała AZS AWF Warszawa 36:26, w kolejnym II TMS Sosnowiec 36:29 awansując do półfinału, gdzie spotkały się z faworytkami I TMS Sosnowiec. W walce o finał przegrały 20:36. W meczu o 3. miejsce spotkały się z silną drużyną KKSZ Konin.

- Przed dwoma kończącymi mecz walkami nasze szablistki przegrywały 28:24. Nina zmniejszyła różnicę z czterech do jednego punktu, kończąc swoją świetną walkę stanem 31:32 dla Konina. Na planszę wyszła Aniela. Po kilkunastu akcjach był już stan 35:34 dla przeciwniczek. Tu Aniela zachowała do końca zimną krew, nie ulegając emocjom. Pewnie wykonała akcję na wyrównanie 35:35, by w kolejnej zrobić akcję na jedną lampę, tak żeby nie było wątpliwości, kto zdobywa brązowy medal - komentuje Adam Sobczyk.

Emocje w końcówce meczu były ogromne. - Na dwie akcje przed, kiedy Aniela musiała zdobyć 2 trafienia i nie mogła zrobić żadnego błędu, po prostu zamknęłam oczy. Po reakcji naszych kibiców wiedziałam, że wyrównała, a po wybuchu radości, że to my wrócimy do domów z brązowym medalem - wspomina Nina Kondrusik.

Wszystkie zawodniczki z drużyny podkreślają, że stworzyły zespół, który sobie ufa i wspólnie wspiera. - To jest ważne, szczególnie dla zawodniczki kończącej rywalizację. Kiedy czuje się wsparcie i zrozumienie, dobre słowa otuchy, kiedy coś nie wyjdzie, to człowieka buduje, powoduje, że można lepiej poradzić sobie z obciążeniem psychicznym. Jesteśmy szczęśliwe. Wszystkie byłyśmy dziś po prostu rewelacyjne - podkreśla, uśmiechając się, Aniela Kozłowska.

Drużyna II UKS Hajduczek (Amelia Komar, Elżbieta Mejłun, Karolina Mejłun) zajęła miejsce 15. Podsumowując Mistrzostwa Polski trener Adam Sobczyk podkreśla, że wszyscy zawodniczki Hajduczka zrobili bardzo dobre wyniki. Dla każdego z nich była to okazja na zdobycie kolejnych doświadczeń. - Gratuluję wszystkim zawodnikom i drużynom.

Kilkoro szablistów z UKS Hajduczek Olsztyn uczy się w Katolickiej Szkole Podstawowej im. Świętej Rodziny. Szkoła od dłuższego czasu prowadzi zajęcia dodatkowe z szermierki dla swoich uczniów. To przy tej placówce ma powstać klasa sportowa o profilu szermierki, jak również planowana jest budowa profesjonalnej sali szermierczej. Aby ten ambitny plan został zrealizowany, szkoła musi zakupić od miasta grunty pod budowę sali sportowej. Obecnie Stowarzyszenie Świętej Rodziny (organ prowadzący szkołę) czyni starania w celu pozyskania od miasta terenu pod budowę. Kolejny sukces olsztyńskich szablistów jest dowodem na to, że warto w Olsztynie rozwijać tę dyscyplinę sportu i wspierać takie inicjatywy.

Obecnie trenera szablistów UKS Hajduczek Adama Sobczyka wspomagają trenerzy z Warszawy Adam Sęczek i Robert Mrówczyński. - Liczymy na przychylność władz miasta i pozytywną decyzję, co do sprzedaży gruntu szkole katolickiej. To stworzy możliwości rozwoju naszych szablistów w Olsztynie. Dziś najlepsi wyjeżdżają do innych ośrodków, na czym traci nie tylko klub, ale też i Olsztyn - dodaje trener Sobczyk.

- Jesteśmy pełni nadziei, że uda się pozyskać teren i wyjść naprzeciw oczekiwaniom społeczności lokalnej i dalej rozwijać dzieci i młodzież, stwarzając im jak najlepsze warunki do uprawiania sportu - podkreśla prezes Stowarzyszenia Świętej Rodziny Andrzej Olszewski.

Młode zawodniczki Hajduczka trzecią siłą w Polsce

Tagi: Hajduczek Olsztyn Adam Sobczyk

Komentarze

                      
                      
__  ____ ___   _____  
\ \/ / _` \ \ / / _ \ 
 >  < (_| |\ V / (_) |
/_/\_\__,_| \_/ \___/ 
                      
                      
 

Najnowsze artykuły

Twitter