Marcin Malewski. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Marcin Malewski. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Malewski: Cieszymy się z trzech punktów i czekamy na koniec sezonu

28.05.18 10:13   em   0  

W sobotę Warmia Energa Olsztyn pokonała 32:24 MKS Grudziądz. Po kontuzji do gry powrócił Marcin Malewski. I właśnie z nim rozmawialiśmy po tym spotkaniu.

- Wróciłeś na samą końcówkę sezonu. Tęskniłeś za parkietem?

- Bardzo tęskniłem. Nie jestem typem zawodnika, który mógłby wysiedzieć pół roku bezczynnie. Chciałem wrócić, ale to było uzależnione od tego, jak będzie goiła się kontuzja. Zagoiła się bardzo szybko, a wiemy, że różnie to z taką kontuzją bywa. Mój organizm nie jest najwidoczniej tak bardzo wyeksploatowany i stary jak niektórzy twierdzą. Mogę jeszcze szybko wrócić do gry i grać w piłkę ręczną. Bardzo się cieszę, że mogłem wrócić do gry i pomóc drużynie w końcówce sezonu, bo wiemy jaka jest sytuacja kadrowa i troszkę pobiegać nawet w większym wymiarze czasowym, niż się spodziewałem. Cieszymy się z trzech punktów i czekamy na koniec sezonu.

- To było już rozluźnienie w tym meczu, a może zmęczenie sezonem? Bo tak jakoś bez emocji, ale chyba najważniejsze, że zwycięstwo?

- Właśnie. To jest najważniejsze. Zdobyliśmy trzy punkty i awansowaliśmy w tabeli. To jest w tym czasie sezonu, na typ etapie, najważniejsze. Nie chodzi o styl. Oczywiście było dużo ładniejszych meczów, ale wiadomo, że chodzi o to, by zdobyć trzy punkty. Z takimi przeciwnikami jak Grudziądz, który zajmuje 15 miejsce w tabeli, gra się najgorzej. Chodziło o to, by nie złapać nowych kontuzji i zdobyć trzy punkty.

- Marcin Malewski zostaje w Warmii na kolejny sezon?

- Oczywiście. Dwa czy trzy tygodnie temu podpisałem nowy kontrakt. Nie wiem czy to tajemnica, czy nie, ale o to już trzeba spytać dyrektora (zapytaliśmy, tajemnią nie jest, że Marcin Malewski podpisał roczny kontrakt - red.).

- Przed wami jeszcze mecz w Sierpcu.

- Trochę niefortunnie się nie odbył tamten mecz, z tego względu, że chłopaki już tam pojechali. Szkoda, bo mecz miał się odbyć wtedy i dzisiaj miał być już koniec. Chodzi oczywiście o nasze kontuzje. Ten sezon powinien się już skończyć. Chodzi też jednak o to, by ten mecz wygrać. My gramy o wynik, o to, by na koniec sezonu zająć miejsce w pierwszej trójce.

- Od czwartku zaczyna się w Starych Jabłonkach rozpocznają się klubie mistrzostwa Europy w piłkce ręcznej plażowej, a ty jesteś ambasadorem tej imprezy.

- Co tu można powiedzieć - Stare Jabłonki, Hotel Anders i właściciele organizowali o wiele większe imprezy, także tam wszystko jest dopinane na ostatni guzik. W środę się tam już wszyscy zjeżdżają, więc organizatorzy na pewno zapewnili już wszystko na światowym poziomie i wszystko na pewno się uda w stu procentach. Mi pozostało tylko zaprosić wszystkich kibiców i sympatyków piłki ręcznej oraz wszystkich, którzy chcą fajnie spędzić czas w Starych Jabłonkach przy różnorakich imprezach, bo będzie dużo atrakcji dodatkowych, również dla dzieci. Zapraszam i polecam, bo będzie można tam miło spędzić czas.

Tagi: Warmia Energa Olsztyn Marcin Malewski

Komentarze

  __       _       
 / _|     (_)      
| |_ _   _ _ _   _ 
|  _| | | | | | | |
| | | |_| | | |_| |
|_|  \__,_| |\__, |
         _/ | __/ |
        |__/ |___/ 
 

Najnowsze artykuły

Twitter