Daniel Żółtak. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Daniel Żółtak. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Żółtak: Ten zespół ma charakter i znowu go pokazał

13.05.18 23:00   em   4  

Warmia Energa Olsztyn wygrała 29:20 z AZS-em UW Warszawa. Po meczu zadaliśmy trzy pytania dla trenera olsztyńskiego zespołu Daniela Żółtaka.

- Kłopoty Warmii Energii Olsztyn skumulowały się w meczu z AZS-em UW Warszawa.

- Problemy były jeszcze większe tak naprawdę, a z tymi problemami poradziliśmy sobie znakomicie. Od początku meczu budowaliśmy przewagę i czuliśmy się pewnie na boisku. Druga połowa wprowadziła bardzo duże zamieszanie, po czerwonej kartce dla Bartka Idzikowskiego i gradacji kar dla mnie. Ratowaliśmy się Kacprem Kłodzińskim, który wyszedł na skrzydle, a było tez takie zagrożenie, że Jakub Pikura wyjdzie w pole, bo gdyby Wojciech Golks dostałby trzecia kare, a miał już dwie, to Jakub też musiałby grać w polu. Pierwszy raz zdarzył mi się taki mecz w mojej karierze. Mam ją długą, a czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Ogromny szacunek i ogromne gratulacje dla chłopaków za to, że to zrobili. Coś takiego zdarza się bardzo rzadko. My dzisiaj wygraliśmy 29:20 z zespołem, który jest w czołówce, grając w polu trzema skrzydłowymi i bramkarzem.

- Miałem takie wrażenie, że im więcej tych problemów było w meczy, tym lepiej graliście. To wynika z charakteru drużyny?

- Na pewno tak. Ten zespół ma charakter i dzisiaj go pokazał. Czuliśmy się pewnie na każdej pozycji, bo jakbyśmy popatrzyli na każdą pozycje, to i lewe rozegranie i skrzydła i koło, bo do Szymona dużo piłek było kierowanych, a jeszcze Kacper wszedł i rzucał. Z każdą minutą ten zespół się wzmacniał, a teoretycznie się przecież osłabiał. Nie miało to jakby większego wpływu, bo każdy dawał z siebie maksa. Warszawa się pogubiła w pewnym momencie. Oni też nie wiedzieli co się dzieje, ponieważ zobaczyli, że u nas wchodzi bramkarz, nie ma kim grać, jakieś dziwne roszady na ławce, bo nie mamy zawodników i myślę, że się pogubili, że przegrywają tak wysoko z zespołem, który nie ma ludzi do grania. tak to dzisiaj wyglądało, ale poradziliśmy sobie z tym problemem znakomicie i wyszliśmy z tego obronna ręką. Super w bramce zagrał "Parki" (Mateusz Gawryś - red.), na karne wszedł Jakub, który chyba odbił cztery i każdy dał z siebie maksa. Cały czas liczymy się w walce o czołówkę, wskoczyliśmy na trzecie miejsce. Przed nami jeszcze dwa mecze. Największa strata jest dla nas strata Sebastiana Koledzińskiego, który pojechał do szpitala. Zobaczymy jak poważny będzie to uraz. Nie jest to ciekawa sytuacja, bo kolejny zawodnik może nam wypaść, bardzo ważny zawodnik. Został uderzony w bark, a może gdy spadał na ten brak, ale nieprzyjemna sytuacja w każdym razie. Czekamy na wieści, co z nim.

- Zostały dwa spotkania do końca. Będziesz chciał wyciągnąć jeszcze kogoś, np. ze Szczypiorniaka?

- Była rozmowa już w tym tygodniu, żeby ktoś ze Szczypiorniaka do nas przyszedł. Niestety nikt się nie pojawił, nie doszliśmy do porozumienia. Jutro poniedziałek i będziemy starali się jeszcze dzwonić, żeby ktoś ze Szczypiorniaka nas wspomógł, bo tak naprawdę gramy bramkarzami. Tak to wygląda w tym momencie i przynajmniej na te dwa mecze jeden, czy może dwóch zawodników bardzo by nam pomogło i w treningu i na pewno trochę w meczu. Będziemy robić starania, ale to nie zależy od nas, to jest decyzja prezesa, czyli Kostka Targońskiego i tutaj do niego wychodzimy z prośba, żeby tacy zawodnicy mogli nas wspomóc.

Tagi: Warmia Energa Olsztyn AZS UW Warszawa Daniel Żółtak

Komentarze

  1. 15.05.18 13:57 ta

    Święta racja greg

  2. 14.05.18 22:42 greg

    Mają charakter brawo!!! Oby tak Stomil miał chociaż 50% woli walki co WArmia

  3. 14.05.18 17:41 kibic Warmii

    Czy już wiadomo co u Sebka?

  4. 14.05.18 08:33 mokat

    super mecz ale dlaczego tak malo kibicow czyzby za szybka pora meczu a ludzie na plazy ale szacun dla ZAWODNIKOW

                _           
               | |          
__      ___   _| |__  _   _ 
\ \ /\ / / | | | '_ \| | | |
 \ V  V /| |_| | | | | |_| |
  \_/\_/  \__,_|_| |_|\__, |
                       __/ |
                      |___/ 
 

Najnowsze artykuły

Twitter