Stanisław Tunkiewicz. Fot. sport.egit.pl

Stanisław Tunkiewicz. Fot. sport.egit.pl

Co słychać w gabinetach zarządu Warmii Energa Olsztyn?

07.05.18 17:08   rys   0  

Na oficjalnej stronie klubu Warmia Energa Olsztyn ukazał się obszerny wywiad z prezesem klubu Stanisławem Tunkiewiczem. Zapadło kilka konkretnych zapowiedzi na temat przyszłości klubu.

KOŃCZY SIĘ UMOWA TRENEROWI DANIELOWI ŻÓŁTAKOWI. CZY ZOSTANIE NA DŁUŻEJ W KLUBIE?

"Pan Żółtak przedstawił swoją propozycję, również finansową. Rozmawialiśmy na ostatnim posiedzeniu zarządu, w obecności wszystkich jego członków. Trwają rozmowy, zobaczymy w jakim kierunku one pójdą, ale Daniel wyraźnie powiedział, że nie chciałby powtarzać sezonu w podwójnej roli, wolałby zostać tylko trenerem."

"Bardzo byśmy chcieli z Danielem Żółtakiem pracować dalej i uważamy, że Daniel jest potencjalnie znakomitym trenerem. Ja osobiście tak uważam. To, co udało się Danielowi zrobić, w sensie pokazania nowej wizji gry, jest niezaprzeczalne. Może to jeszcze nie do końca zawsze wychodzi. W porównaniu z innymi trenerami, proszę zobaczyć trenera Kamielina. Pierwszy rok to bardzo dobry sezon, zarówno dla trenera, jak i dla klubu. Drugi to już niestety porażka i z tego nikt nie jest zadowolony, trudno – stało się. Biorąc pod uwagę i Krzyśka Maciejewskiego i Karola Adamowicza - każdy z nich tę drużynę prowadził inaczej. Trzeba podkreślić, że Daniel ma pewną wizję gry, nowoczesnej gry. Nie da się pewnie tego zbudować w ciągu jednego sezonu i dlatego ja bardzo bym sobie tego życzył, żeby Daniel tę umowę przedłużył. Natomiast musimy brać pod uwagę to, że jeśli nie dogadamy się z Danielem, to będzie nam potrzebny ktoś inny. Jakąś alternatywę sobie szykujemy i te rozmowy są prowadzone, żebyśmy nie zostali potem - mówią kolokwialnie - z ręką w nocniku. Potencjalni ludzie, chętni do tego, by do Olsztyna przyjść, są."

WARMIA ENERGA OLSZTYN POŁĄCZY SIĘ ZE SZCZYPIORNIAKIEM OLSZTY?

"Trwają cały czas intensywne rozmowy z panem Targońskim, na temat bardzo ścisłej współpracy z klubem Szczypiorniak. Do połączenia obu klubów nie dojdzie, będą funkcjonowały osobno, natomiast współpracą jesteśmy jak najbardziej zainteresowani. Od 1. stycznia przyszłego roku zależy nam bardzo, żebyśmy jako Warmia Olsztyn mieli zespół i w pierwszej i w drugiej lidze. Awans do Superligi za dwa lata, a teraz szukamy takich sposobów pozyskania ludzie, aby rzeczywiście młodzi, zdolni z Olsztyna i regionu grali u nas. Jesteśmy w trakcie rozmów z naszymi sponsorami i myślę, że ufundowanie stypendiów dla młodych ludzi, podpisywanie z nimi na tym etapie, gdy mają 17-18 lat, długich kontraktów, przynajmniej 3-4-letnch i chcemy dla nich te stypendia ufundować i w ten sposób włączyć do kadry drugiego zespołu, a może i do kadry pierwszego."

"Będą się wtedy ogrywać w I lidze, bo dla nich jest to bezcenne. To jest ten kierunek, w którym chcielibyśmy pójść. Budowanie podstawy tej piramidy od młodych ludzi, a wykorzystywać ludzi z Polski, również młodych, gdy brakuje nam jakiegoś zawodnika. Np. teraz brakuje nam na pół-prawym rozegraniu zawodnika leworęcznego i grają tam różni zawodnicy. Zdaję sobie sprawę, że być może będzie to nierealnie i niemożliwe, bo leworęcznych zawodników na pewnym poziomie w ogóle w polskiej piłce ręcznej jest bardzo niewielu. Takie starania jednak czynić będziemy i ta długofalowa praca w kontekście awansu do ekstraklasy, najpierw powinna być zrealizowana, a dopiero potem można mówić o innych sprawach. Właśnie ze względu na te stypendia, mówiłem o tym, że być może nasz budżet będzie większy. Trzeba jednak zaznaczyć, że te pieniądze będą znaczone, czyli przeznaczone dla tych, konkretnych ludzi. Myślę, że dotyczy to również tych zawodników, którzy weszli do drezyny w tym sezonie, są młodymi, perspektywicznymi zawodnikami i ich też chcielibyśmy objąć tymi stypendiami."

KIEDY AWANS DO SUPERLIGI?

"Nie będziemy stawiać drużynie celu awansu w tym roku, wiemy, że zmieniły się warunki i budżet minimalny Superligi został o pół miliona złotych podniesiony. Zobaczymy ile z 16 drużyn Superligi przejdzie proces licencyjny. Myślę, że 5, a może nawet 6 zespołów może nie spełnić tego kryterium finansowego. Wiem, że są duże problemy. U nas też problemem są pieniądze. Nasz budżet się nie zmienił i w przyszłym sezonie będzie mniej więcej w tej samej wysokości. Może troszeczkę większy, ale to z zupełnie innych względów. W związku z tym uważamy, że w Superlidze powinniśmy zagrać, ale przyjęliśmy taki plan, że do ekstraklasy awansujemy za dwa lata. Kryterium organizacyjne i sportowe jesteśmy w stanie wykonać w ciągu dwóch lat, natomiast jak będzie z kryterium finansowym – tego nie wiem."

Tagi: Warmia Energa Olsztyn Stanisław Tunkiewicz

Komentarze

 _        _ _ 
| |      (_|_)
| | _____ _ _ 
| |/ / _ \ | |
|   <  __/ | |
|_|\_\___| |_|
        _/ |  
       |__/   
 

Najnowsze artykuły

Twitter