Kamil Grosicki rozegrał z Koreą świetne spotkanie. Fot. Emil Marecki

Kamil Grosicki rozegrał z Koreą świetne spotkanie. Fot. Emil Marecki

Zwycięstwo w Kotle Czarownic. FOTORELACJA!

28.03.18 07:38   kyn   0  

W drugim marcowym spotkaniu towarzyskim Polska pokonała Koreę Południową 3:2. Zwycięską bramkę dla Biało-Czerwonych zdobył już w doliczonym czasie gry Piotr Zieliński.

  • Polska - Kora Południowa 3:2 (2:0)

1:0 - Lewandowski (32), 2:0 - Grosicki (45) 2:1 - Chang-min Lee (86), 2:2 - Hee-chan Hwang (87), 3:2 - Zieliński (90)

Polska: Szczęsny (46 Skorupski) – Piszczek (46 Cionek), Glik (67 Kędziora), Pazdan – Jędrzejczyk, Romańczuk (61 Milik), Rybus (84 Kurzawa) – Zieliński, Grosicki – Lewandowski (46 Teodorczyk).

Korea Południowa: Sueng-gyu Kim – Min-jae Kim (38 Hee-chan Hwang ), Hyun-soo Jang, Jeong-ho Hong (46 Young-sun Yun) – Yong Lee (46 Chul-soon Choi) , Joo-ho Park, Sung-yueng Ki (80 Chang-min Lee), Woo-young Jung – Chang-hoon Kwon, Heung-min Son, Jae-sung Lee (63 Shin-wook Kim).

Po raz 56 polska reprezentacja rozegrała swój mecz na Stadionie Śląskim, wracając nań po 8 latach. Trener Nawałka dokonał aż 7 zmian, w porównaniu do składu w meczu z Nigerią, jednak cały czas w systemie 1-3-4-2-1.

Mecz zaczął się niemrawo. Pierwszą groźną akcję Polacy stworzyli w 11. minucie , gdy Zieliński zagrywał do Lewandowskiego, ale kapitan reprezentacji źle przyjął sobie piłkę. Koreańczycy odpowiedzieli strzałem Jae-sung Lee, na ray obronionym przez Szczęsnego.

Polacy powinni wyjść na prowadzenie w 23. minucie, po świetnym dośrodkowaniu Grosickiego z prawej strony. Lewandowski strzelał głowa, ale prosto w bramkarza. W końcu Grosicki ponownie dośrodkował w 32. minucie, tym razem z lewej strony i Lewandowski nie miał problemów z pokonaniem rozpaczliwie interweniującego Sueng-gyu Kim 'a. Biało-Czerwoni grali coraz lepiej i powinni prowadzić 2:0 w 39. minucie po idealnej sytuacji Grosickiego. Polski skrzydłowy strzelił jednak zbyt słabo, by zaskoczyć bramkarza Korei. Na zakończenie pierwszej połowy Polacy przeprowadzili zabójczą kontrę, wykorzystaną przez Grosickiego.

W drugiej połowie obraz gry niestety się zmienił. Trener Nawałka dokonał 3 zmian. Wprowadzonego po przerwie Skorupskiego rywale sprawdzali aż siedmiokrotnie w pierwszych 10 minutach. Potem przebudzili się Polacy,a le nie stworzyli sobie żadnej klarownej sytuacji. Koreańczycy grali bardzo uważnie w obronie, ale to oni prowadzili grę, Natomiast Biało-Czerwoni skupili się głównie na defensywie, Nieliczne akcje zaczepne nie dawały rezultatu, a najgroźniejszy strzał oddał w 77. minucie Milik.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się dwubramkowym prowadzeniem Polaków, Koreańczycy dwukrotnie w ciągu dwóch minut rozmontowali polską obronę. Najpierw świetnym uderzeniem sprzed pola karnego popisał się Chang-min Lee w 86. minucie, a minutę później Hee-chan Hwang doprowadził do wyrównania. Jeszcze do końca podstawowego czasu gry goście atakowali, ale już czas doliczony należał do Polaków. Zwycięstwo Biało-Czerwonym dał fantastycznym strzałem zza pola karnego Zieliński.

Polska - Korea Południowa 3:2

Tagi: Polska Korea Południowa MŚ 2018

Komentarze

                    
                    
 ___  __ ___  _____ 
/ __|/ _` \ \/ / _ \
\__ \ (_| |>  <  __/
|___/\__,_/_/\_\___|
                    
                    
 

Najnowsze artykuły

Twitter