Miłosz Zniszczoł. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Miłosz Zniszczoł. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Zniszczoł: Po takim meczu dwa punkty także cieszą

18.02.18 10:33   kyn   0  

Indykpol AZS Olsztyn wygrał 3:2 z Aluron Virtu Warta Zawiercie. Po meczu rozmawialiśmy z zawodnikiem gospodarzy Miłoszem Zniszczołem.

- To był niezły horror w hali Urania. W piątym secie graliście na przewagi i trwało to 35 minut. Nieźle się naharowaliście w tym spotkaniu.

- Ne przypominam sobie takiego spotkania od kiedy jestem w Olsztynie. Faktycznie trzeba było trochę pozostawić zdrowia na parkiecie, żeby wygrać to spotkanie.

- Co się stało, bo prowadziliście 2:0 i wydawało się, że wygracie w trzech setach.

- Tak to jest w siatkówce. Nie raz już się nam nie udawało wejść dobrze po przerwie i przegrywaliśmy trzeciego seta. W czwartym prowadziliśmy 23:19 i tutaj powinniśmy wygrać. Zawiercie przycisnęło nas nieźle zagrywką, trochę blokiem, pojawiły się błędy z naszej strony i pojawił się tie-break, którego żaden z zespołów nie chciał odpuścić.

- Kilka razy próbowałeś wziąć sprawy w swoje ręce i uratować wynik w trzecim secie zagrywką.

- Tak naprawdę tylko ta zagrywka mi została. Z reszty gry mojej nie jestem zadowolony. Bardzo dobrze grali środkiem i to jest moja wina, bo nie potrafiłem zatrzymać rywali.

- Zależało wam żeby zrewanżować się Zawierciu za porażkę 2:3 w pierwszej rundzie.

- Oczywiście, że tak. Walczymy o szóstkę i każde punkty są ważne. Szkoda, że nie udało się zdobyć trzech, ale po takim meczu to dwa także cieszą.

Tagi: Indykpol AZS Olsztyn Aluron Virtu Warta Zawiercie Miłosz Zniszczoł

Komentarze

                     
                     
 _______  _ __ _   _ 
|_  / _ \| '__| | | |
 / / (_) | |  | |_| |
/___\___/|_|   \__,_|
                     
                     
 

Najnowsze artykuły

Twitter