Robert Lewandowski poprowadził Biało-Czerwonych do awansu. Fot. Emil Marecki

Robert Lewandowski poprowadził Biało-Czerwonych do awansu. Fot. Emil Marecki

Polska awansowała do mistrzostw świata!

08.10.17 19:53   -   0  

Po fantastycznej pierwszej połowie i nerwowej i emocjonującej końcówce, Polacy pokonali Czarnogórę 4:2. Biało-Czerwoni wygrali rywalizacje w grupie E z 25. punktami i bezpośrednio awansowali do finałów mistrzostw świata w Rosji.

  • Polska - Czarnogóra 4:2 (2:0)

1:0 - Mączyński (6), 2:0 - Grosicki (15), 2:1 - Mugoša (78), 2:2 - Tomašević (83), 3:2 - Lewandowski (85), 4:2 - Stojković (87 sam.)

Polska: Szczęsny – Piszczek (46 Rybus), Glik, Pazdan, Bereszyński – Krychowiak, Mączyński (90 Wolski) – Błaszczykowski, Zieliński, Grosicki (90 Makuszewski)– Lewandowski.

Czarnogóra: Petković – Tomašević, Mijušković, Klimenta, Stojković – Javović (77 Mugoša), Vukčević, Ivanić (67 Hakšabanović), Šćekić, Janković – Bećiraj.

Przed meczem Polacy potrzebowali jednego punktu, by bezpośrednio awansować do World Cup Rosja 2018. Biało-Czerwoni chcieli oczywiście ten mecz wygrać, nie tylko dla 58 tys. kibiców zgromadzonych na Stadionie Narodowym i milionów rodaków przed telewizorami. Zwycięstwo z Czarnogórą miało zapewnić Polsce lepsze miejsce w październikowym rankingu FIFA i miejsce w pierwszym koszyku podczas losowania grup mistrzostw świata, które odbędzie się 1. grudnia w Moskwie.

Trener Adam Nawałka dokonał jednej zmiany w porównaniu do meczu z Armenią. W miejsce Karola Linettego w wyjściowym składzie pojawił się Krzysztof Mączyński. Z kolei rywale musieli poradzić sobie bez filaru drużyny Stevana Joveticia.

Polacy znów zaczęli fenomenalnie mecz. Już w 6. minucie Krzysztof Mączyński wykończył strzałem z 10 metrów kombinacyjną akcję Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka. Przypadkową asystę zaliczył przy tym golu Piotr Zieliński. Czarnogórcy odpowiedzieli strzałem Stojkovicia, ale na posterunku był Wojciech Szczęsny.

Goście podrażnieni stratą bramki, rzucili się do ataków i stworzyli w ciągu 8 minut dwie groźne sytuacje. Niezrażeni tym Polacy w 15. minucie przeprowadzili kontrę i Kamil Grosicki wykończył idealne podanie Lewandowskiego. Biało-Czerwoni chcieli pójść za ciosem, jednak ani Grosicki, ani Lewandowski nie wykończyli dobrych ataków.

Gra się wyrównała, ale emocji nie brakowało. Co chwila pod jedna i drugą bramką było gorąco. Groźniejsi byli jednak Czarnogórcy, a najbliżej strzelenia kontaktowej bramki byli po rzucie rożnym w 40. minucie. Tomasević na szczęście nie trafił w bramkę strzałem głową po dośrodkowaniu Klimenta. Do końca I połowy wynik nie uległ zmianie.

Na drugą połowę z powodu kontuzji nie wyszedł już Piszczek. Na murawie zastąpił go Maciej Rybus.

Czarnogórcy cały czas utrzymywali się przy piłce, nie potrafili jednak sforsować dobrze ustawionej polskiej defensywy. Polacy szukali swojej szansy na wyprowadzenie kontry, goście jednak wysoko wychodzili w pressingu i kasowali polskie akcje w środkowej strefie boiska.

Dopiero od 55. minuty Biało-Czerwoni przedostali się dwukrotnie pod pole karne przeciwników i wywalczyli trzy rzuty rożne. Nie przyniosły one jednak trzeciej bramki, a idealnej pozycji przed polem karnym nie wykorzystał Grzegorz Krychowiak. Sytuacja znów się odwróciła i to goście atakowali, aż do 68 minuty. Błaszczykowski przeprowadził indywidualna akcję, jednak w ostatniej chwili wybił mu spod nóg piłkę w polu karnym czarnogórski obrońca. Polacy długo rozgrywali piłkę od tyłu, a nieliczne próby wyjścia pod "16" rywali kasowali obrońcy i pomocnicy Czarnogóry.

W 73. minucie Grosicki wywalczył rzut rożny i bezskutecznie próbował strzelać Kamil Glik. Goście nie odpuszczali i w 78. minucie, po rzucie rożnym Mugoša pokonał Szczęsnego ładnym strzałem z przewrotki. Po 7 minutach było już 2:2, po strzale Tomaševicia sprzed pola karnego. Kapitan polskiej jedenastki wziął sprawy w swoje ręce, a raczej nogi, wykorzystał błąd obrońcy Czarnogóry i na raty pokonał Petkovicia. Za chwilę Czarnogórcy sami się pogrążyli, bo idealną akcje Polaków wykończył Stojković. Przez chwile trwało oblężenie bramki gości. Wynik do końca spotkania się już nie zmienił, mimo dwóch dobrych okazji Polaków i na Stadionie Narodowym rozpoczęło się fetowanie awansu.

Mistrzostwa świata w Rosji odbędą się od 14. czerwca do 15. lipca 2018 r. Turniej w Rosji będzie pierwszym w historii, który odbędzie się w Europie Wschodniej. Będą to także pierwsze mistrzostwa świata rozgrywane na dwóch kontynentach (w Europie i Azji). Nigdy wcześniej mecze mistrzowskie nie były rozgrywane tak blisko Olsztyna, bo mecze MŚ będą rozgrywane min. w Kaliningradzie.

Wyniki 10. kolejki:

  • 08.10.17 18:00 Polska 4:2 Czarnogóra
  • 08.10.17 18:00 Dania 1:1 Rumunia
  • 08.10.17 18:00 Kazachstan 1:1 Armenia
  Drużyna M Pkt Z-R-P Br
1. Polska 10 25 8-1-1 28-14
2. Dania 10 20 6-2-2 20-8
3. Czarnogóra 10 16 5-1-4 20-12
4. Rumunia 10 13 3-4-3 12-10
5. Armenia 10 7 2-1-7 10-26
6. Kazachstan 10 3 0-3-7 6-26

Tagi: Polska Czarnogóra MŚ 2018

Komentarze

 _        _          
| |      | |         
| |_ __ _| |__   ___ 
| __/ _` | '_ \ / _ \
| || (_| | | | |  __/
 \__\__,_|_| |_|\___|
                     
                     
 

Twitter