Natalia Piątek. Fot. Robert Iwanek

Natalia Piątek. Fot. Robert Iwanek

Piątek: Znajomi pytają się czy chodzę jeszcze z nimi do klasy

27.09.17 20:40   paju   4  

Kolejne występy w młodzieżowej reprezentacji Polski ma za sobą Natalia Piątek. Śmiało można nazwać, że udane, gdyż kobieca kadra do lat 19 w turnieju eliminacji do mistrzostw Europy (które rozgrywane były w Gruzji) awansowała do tzw. elite round.

- Chyba trochę szkoda było wracać z upalnej Gruzji do chłodniejszej Polski? Można powiedzieć, że miałaś "małe sportowe wakacje", ale jakże udane.

- Oj szkoda, szkoda, ale było tęskno już za polską kuchnią i... swoim łóżkiem (śmiech). Tak, zgadzam się, że wakacje były jak najbardziej udane. Mogły być jeszcze lepsze, gdyby zakończyły się z dziewięcioma punktami. Szczytem byłoby posiadanie czystego konta po tych spotkaniach.

- Właśnie, po dwóch zwycięstwach nad teoretycznie słabszymi rywalami nastał remis 2:2 z Rosją. Miałaś okazję do obrony rzutu karnego (przy stanie 1:0 dla Polski), ale w sumie sędzia mogła tej "jedenastki" nie dyktować. Przy przyjmowaniu piłki dość niefortunnie poślizgnęłaś się i sfaulowałaś Kristinę Cherkasovą.

- Myślę, że to nie do końca byl faul. Rywalka po prostu mnie zablokowała, a później próbowałam wyłuskać piłkę spod jej nóg przy czym jej nie dotknęłam. Podczas blokowania obie upadłyśmy i następnie po chęci wyłuskania piłki, Rosjanka wstała i próbowała dobić futbolówkę, lecz nie trafiła w światło bramki. Po całym zajściu sędzia wskazała na "jedenastkę" karząc mnie żółtą kartką.

- Mimo wszystko chwalono Cię między innymi na odprawach przedmeczowych. Wyróżniano choćby twoją pewność w grze i - mimo tej sytuacji w meczu ze "Sborną" - dobrą grę nogami.

- Tego typu pochwały oczywiście motywują i dają pozytywny bodziec do dalszej i cięższej pracy. Oczywiście tej sytuacji z rzutem karnym było można uniknąć, ale jak to oczywiste człowiek uczy się na błędach. Będziemy analizować ten mecz i wyciągniemy wnioski, aby nie popełniać więcej tych samych błędów.

- Znasz taki film "Wielki Szu"? Chciałbym nawiązać do też jednej ciekawej sytuacji podczas zgrupowania.

- Nie znam. 

- W tym filmie Jan Nowicki ogrywa swoich przeciwników w pokera na różne nieuczciwe sposoby. Maja Osińska powiedziała, iż "dobrze grasz w karty, a raczej... oszukujesz". Mało brakowało, a właśnie ta koleżanka w ramach przegranej musiałaby robić śniadanie. To jak to jest? (śmiech)

- (śmiech) tak właśnie było! Grałyśmy naprzemiennie w "Pana" i w "Oszukańca". Jak to w "Oszukańcu" łatwo oszukać, ale w "Pana" też można było kombinować, tylko trzeba było ładnie umieć karty skleić. Żeby oczywiście nie było, że tylko ja oszukiwalam, to szanowna koleżanka, która mnie sprzedała również kantowała, ale jej się tak nie udawało jak mnie. Trzy pierwsze miejsca dostawały śniadanie od osób, które zajęły miejsca od czwartego do szóstego. Byłam trzecia, więc udało mi się załapać na śniadanie i mogę śmiało stwierdzić, że było dobre. Oczywiście zwycięskie smakuje najlepiej.

- Obserwowałaś rywalki w niektórych grupach? W połowie października reszta zespołów rozegra eliminacje do II rundy.

- Tylko wyniki, żadnych statystyk, ani nic z tych rzeczy. Ostatnio mam bardzo mało czasu nadrabiając zaległości w szkole oraz poza nią. Nauka, treningi... Czasami jest tak, że wychodzę z domu o około 7:30 do szkoły z torbą na trening. Po lekcjach lecę od razu na pociąg i wracam do domu chwilę po 21:00.

- W szkole autografy rozdane? 

- Nie (śmiech). Znajomi z klasy śmieli się czy jeszcze z nimi chodzę do klasy równocześnie zadając pytanie o sens chodzenia do niej, bo więcej mnie nie ma, niż jestem. Teraz wróciłam z Gruzji na tydzień, a w ten weekend jadę na tygodniowe zgrupowanie połączone z dwumeczem z Portugalią. 

Rozmawiał Paweł Piekutowski

Tagi: Natalia Piątek KKP Stomilanki Olsztyn

Komentarze

  1. 03.10.17 15:36 k

    Eh czy dożyjemy czasów by reprezentacja kobiet zagrała mecz w Olsztynie? Cieszy fakt, że zagra wkrótce w Ostródzie ale... Miejmy nadzieję, że Natalia Piątek tego doczeka jako piłkarka a my jako kibice.

  2. 27.09.17 21:43 julka

    "Ziomal" to jest nasza lokalna gwiazda podejrzewam w odróżnieniu od Ciebie, więc zbędne komentarze zachowaj dla siebie:) taka jest rola reportera, by zadawać pytania odnośnie różnych sytuacji,w tym wypadku związanych ze zgrupowaniem, więc cichutko..

  3. 27.09.17 20:55 Fan

    Brawo Natalia. Trenuj dalej i życzę kolejnych powołań.

  4. 27.09.17 20:47 ziomal

    O kurde, pytanie odnośnie gry w karty... Zapytajcie się może potem jak szuka butów albo jak odrabia prace domową. To z pewnością będzie bardzo ciekawe. Albo mam lepszy pomysł, jak jej idzie robienie zakupów? Na co zwraca największą uwagę gdy kupuje coś w warzywniaku? Cena czy jakość produktu?

  __                 
 / _|                
| |_ _   _ ___ _   _ 
|  _| | | / __| | | |
| | | |_| \__ \ |_| |
|_|  \__, |___/\__,_|
      __/ |          
     |___/           
 

Twitter