Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

"Z archiwum biblioteki": Cezary Baca wyrzucony z Warmii Olsztyn

09.08.17 09:02   rys   0  

Działacze Warmii Olsztyn w marcu 1998 roku zrezygnowali z usług napastnika Cezarego Bacy. Taką decyzję podjęli po porażce olsztyńskiego klubu na własnym stadionie z Unią Tarnów.

- Nie mogę zrozumieć, dlaczego rozstano się ze mną w taki sposób. O tym, że nie jestem zawodnikiem Warmii, dowiedziałem się z "Gazety Olsztyńskiej". Nikt mi wcześniej nie przedstawił żadnych zarzutów, ani prezes, ani trener. Moja słaba postawa nie odbiegła przecież od ogólnej normy, cały zespół grał poniżej możliwości. Jednak kozłem ofiarnym został Baca. Nie jestem przecież alfą i omegą, i w pojedynkę nie będę wygrywał meczów. Uważam, że postąpiono ze mną w sposób odbiegający od jakichkolwiek norm przyzwoitości. To prawda, że w okresie przygotowawczym nie byłem dysponowany, ale w klubie wiedzieli przecież, że jestem chory. Mam gronkowca, a z tym wiążą się duże problemy z czyrakami. Kiedy tylko ochłodzę organizm, na ciele pojawiają się ropne wrzody. Wtedy muszę brać silne antybiotyki. Mimo to na własną prośbę, grałem w niektórych sparingach. Starałem się, choć wiem, że odstawałem od reszty kolegów. Potrzebowałem czasu, żeby dojść do normalnej dyspozycji. Szkoda jednak, że ludziom z Warmii zabrakło w stosunku do mnie cierpliwości i obiektywizmu. Przecież można było posadzić mnie na ławkę, a potem znowu dać szansę. Nie zrobiono tego i o to mam duży żal. Niezależnie od tego co się stało, życzę chłopakom żeby utrzymali się w lidze - mówił dziewiętnaście lat temu na łamach "Gazety Olsztyńskiej" Cezary Baca.

Tagi: Z archiwum biblioteki Cezary Baca Warmia Olsztyn

Komentarze

   _                 
  (_)                
   _  ___  ___ _   _ 
  | |/ _ \/ __| | | |
  | |  __/\__ \ |_| |
  | |\___||___/\__,_|
 _/ |                
|__/                 
 

Twitter