Dawid Szymonowicz jeszcze na treningu Stomilu Olsztyn. Fot. Emil Marecki

Dawid Szymonowicz jeszcze na treningu Stomilu Olsztyn. Fot. Emil Marecki

Szymonowicz: Liczę na częstsze występy w Jagiellonii

20.07.17 11:57   em   2  

Dawid Szymonowicz półtora roku temu przeniósł się ze Stomilu Olsztyn do Jagiellonii Białystok. U trenera Michała Probierza zawodnik nie zagrał w Ekstraklasie tyle ile by oczekiwał. Piłkarz liczy, że zmieni się to w tym sezonie.

- Dawno nie rozmawialiśmy. Powiedz jak ze zdrowiem i jak się mieszka się w stolicy Podlasia - Białymstoku?

- Ze zdrowiem wszystko jest w porządku, w Białymstoku też mieszka się przyjemnie, więc nie mam powodów do narzekań.

- W czwartek rewanżowe spotkanie w II rundzie eliminacji Ligi Europejskiej. Jak przewidywania przed meczem z Qabalą?

- Z dużymi nadziejami przystępujemy do tego meczu. Pechowy remis (1:1 - red.) wywieźliśmy z Azerbejdżanu. Teraz każdy myśli o niczym innym, jak o zwycięstwie i przejściu do następnej rundy, gdzie czeka bardzo dobra drużyna - Panathinaikos Ateny.

- Przed sezonem nastąpiła zmiana trenera w Jagiellonii. Za Michała Probierza przyszedł Ireneusz Mamrot. To dla ciebie osobiście dobra zmiana?

- Wciąż ciężko pracuję, żeby częściej występować na boisku, ale myślę, że gdzieś to powinno ruszyć się do przodu. Co do zmiany trenera, czy to jest lepiej, czy gorzej? Trzeba będzie to ocenić po dłuższym czasie, aczkolwiek jestem pozytywnie nastawiony do trenera Mamrota.

- Czyli krótko mówiąc, liczysz na częstsze występy w barwach "Jagi"?

- Tak, zdecydowanie.

- W pewnym momencie nie pojawił się pomył żeby pójść na wypożyczenie i grać regularniej?

- Chciałem iść na wypożyczenie już pół roku temu. Pojawiały się dość ciekawe propozycje z Ekstraklasy, ale nie było zgody trenera oraz klubu.

- Ale o tym już nie myślisz, bo jest nowy trener, tak więc jest szansa na większość ilość minut na boiskach Ekstraklasy.

- Tak, ale okienko transferowe jest otwarte do końca sierpnia i życie wszystko zweryfikuje i pokaże jak to będzie wyglądało.

- O co w tym sezonie będzie grała Jagiellonia?

- Ciężko powiedzieć, bo nastąpiła zmiana trenera. Tak jak wspominałem wcześniej, okienko transferowe jest jeszcze otwarte. Transfery, po tak bardzo dobrym minionym sezonie, wychodzące jeszcze będą, także to wszystko się okaże jak to będzie wyglądało. Aczkolwiek początek sezonu znowu mamy zadowalający, bo bez problemów awansowaliśmy do kolejnej rundy w Lidze Europy. W pierwszym meczu bardzo dobrze zaprezentowaliśmy się z taką drużyną jak Qabala, gdzie grają dobrzy zawodnicy. Teraz gramy u siebie i mamy szanse na awans.

- Jesteś już na Podlasiu półtora roku. Jak podsumowałbyś ten okres?

- Myślę, że dla mnie jest to spory niedosyt, choć uważam, że ta prawdziwa szansa do wykazania się jeszcze nie przyszła. Myślę, że spory wpływ miał na to, że u poprzedniego trenera byłem brany pod uwagę głównie jako stoper. Powoli dochodziły do mnie słuchy, że teraz będę mógł być też taką "szóstką", czyli mogę grać podobnie jak w Stomilu. Do tej pory było inaczej.

- Śledzisz poczynania Stomilu?

- Oczywiście! Mój tata oraz brat jeżdżą na mecze. Nic się nie zmieniło od mojego odejścia ze Stomilu. Boli to, że w Olsztynie to wszystko wygląda jak wygląda. Pracownicy i zawodnicy to też moi koledzy, choć wiele osób się zmieniło. Jest nowy trener, nowi piłkarze, ale też trzeba okazać szacunek, że mimo problemów nadal to wszystko trwa i idzie do przodu. Zespół utrzymał się w I lidze, chociaż wiadomo było jakie były warunki. Należy współczuć Stomilowi, że znalazł się w takim położeniu, ale zarazem okazać szacunek, że mimo przeciwności losu walczą. Szkoda, że takie miasto jak Olsztyn nie ma stadionu z prawdziwego zdarzenia.

- Stomil jest jeszcze ci winny pieniądze?

- Stomil nie ma wobec mnie żadnych zaległości. Wszystko zostało uregulowane.

- Sprawdzałeś już kiedy zagrasz przeciwko Patrykowi Kunowi? Znacie się przecież bardzo długo (rocznik 1995).

- Nie sprawdzałem (śmiech). Dobrze, że Patryk dostał szansę w Ekstraklasie, bo z tego co dochodziły mnie słuchy, to znacznie wyróżniał się w pierwszej lidze. Teraz będzie mógł spróbować swoich sił na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Tagi: Stomil Olsztyn Dawid Szymonowicz Jagiellonia Białystok

Komentarze

  1. 21.07.17 15:22 waw

    zawodnik dosc dobry trzymajacy rowny poziom, ale w Jagiellonii go zmarnują poniewaz nie wygra rywalizacji z runje czy gutim a na tzw. szosce gra romanczhuk lub goralski i jest tez na straconej pozycji wiec najlepiej zeby poszedl gdziesz na wypozyczenie lub liczyl na to ze ktorys z zawodnikow odejdzie z Jagiellonii powodzenia :)

  2. 20.07.17 22:09 Dobre Miasto

    Powodzenia młody Dżemik!

   _ _            
  (_|_)           
   _ _  __ _  ___ 
  | | |/ _` |/ _ \
  | | | (_| |  __/
  | |_|\__, |\___|
 _/ |   __/ |     
|__/   |___/      
 

Twitter