Patryk Kun. Fot. Paweł Piekutowski

Patryk Kun. Fot. Paweł Piekutowski

Kun: Ekstraklasa była moim marzeniem

13.07.17 09:35   em   2  

Przez ostatni rok grał w Stomilu Olsztyn. Dobre występy w I lidze zaowocowały przejściem do Arki Gdynia. Patryk Kun trafił do drużyny z Ekstraklasy na zasadzie wypożyczenia z Rozwoju Katowice.

- Na początek powiedz jak smakuje Superpuchar Polski?

- Bardzo dobrze (śmiech)! To był mój pierwszy mecz dla Arki Gdynia i od razu zdobyliśmy trofeum. Lepszego przeciwnika na debiut nie można było sobie wymarzyć. Graliśmy z mistrzem Polski i wypadłem bardzo pozytywnie. Teraz ciekawe jak będę wyglądał w lidze.

- Jak wyglądały kulisy twojego transferu do Arki?

- To było trochę tak na wariackich papierach robione. Dzień przed obozem dowiedziałem się żebym przyjechał na testy wydolnościowe, potem dostałem zaproszenie na sam obóz. Trochę ryzykowałem, bo nie miałem podpisanego kontraktu. Po sparingu z APOEL-em Nikozja trener miał zdecydować, czy mnie widzi w zespole. Na początku sceptycznie do tego podchodziłem w obawie o jakiś uraz i żeby nie zostać na lodzie. Opłaciło się i mogłem zagrać w spotkaniu Superpucharu Polski.

- Z wejściem do szatni nowego zespołu pomogli pewnie Marcin Warcholak i Paweł Wojowski, z którymi grałeś wcześniej w Stomilu Olsztyn.

- Było mi lżej, ale inni koledzy z drużyny też nie robili żadnych problemów i są przyjaźnie nastawieni.

- Występ w Superpucharze rozbudził w tobie nadzieję na grę w pierwszym składzie także w lidze.

- Przyszedłem do Arki grać i rozwijać się. Będę walczył przed każdym meczem, żeby wychodzić od pierwszej minuty. Udało się w Superpucharze, zobaczymy jak to będzie w meczu ze Śląskiem Wrocław.

- Jakiś stresik jest przed tym spotkaniem? Prawdopodobnie zadebiutujesz w Ekstraklasie.

- Ekstraklasa była moim marzeniem, liczę na to, że zagram, ale jak będzie to mówię - zobaczymy. O stresie, czy strachu nie można mówić, bardziej chodzi o ekscytację tym spotkaniem, nie mogę się już doczekać niedzieli.

- O co w tym sezonie będzie grała Arka?

- W najbliższym czasie czeka nas dwumecz w ramach III rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Do ligowych meczów dojdą jeszcze występy w Pucharze Polski. Trochę tych spotkań będzie. Zobaczymy jak wejdziemy w sezon, ale naszym celem będzie awans do ósemki, żeby zachować spokojny byt w lidze.

- Masz jakiegoś wymarzonego rywala w europejskich rozgrywkach?

- Śmiejemy się w szatni, że AC Milan czeka na Arkę. Fajnie będzie trafić zespół z górnej półki, z fajną historią. Chciałbym przeżyć fajną przygodę w tych rozgrywkach.

- Indywidualne cele sobie stawiasz?

- Chcę jak najwięcej grać i co za tym idzie rozwijać się i podnosić swoje piłkarskie umiejętności. To jest mój kierunek i cel jaki sobie stawiam.

- Zarezerwowałeś już bilety dla całej rodziny na 30 lipca?

- (śmiech) Jeszcze nie. Rozumiem, że chodzi o spotkanie Arki z Wisłą Płock. Zobaczymy jeszcze, czy Dominik będzie mógł przyjechać, bo ma problemy zdrowotne. Coś mu dolega z przywodzicielem. Już raz była taka sytuacja w I lidze, gdy byłem w Rozwoju Katowice. Dominik przyjechał z Wisłą, ale nie wyszedł na boisko.

- Śledzisz sytuację w Stomilu?

- Jasne. Sprawdzam stronę internetową, rozmawiam z kolegami z drużyną. Trzon drużyny został, więc piłkarsko nie powinno być źle w Stomilu. Tego im życzę.

Tagi: Patryk Kun Arka Gdynia

Komentarze

  1. 14.07.17 17:19 bleh

    Jest podział ligi. Nie ma podziału punktów po 30 meczach.

  2. 13.07.17 21:47 Bumbox

    A to jak o pierwszą ósemkę chce walczyć? Przecież nie ma podziału w tym sezonie

 _                       
| |                      
| |__   __ _  __ _  ___  
| '_ \ / _` |/ _` |/ _ \ 
| |_) | (_| | (_| | (_) |
|_.__/ \__,_|\__, |\___/ 
              __/ |      
             |___/       
 

Twitter