Marek Maleszewski. Fot. Paweł Piekutowski

Marek Maleszewski. Fot. Paweł Piekutowski

M. Maleszewski: To był udany sezon

20.06.17 11:06   em   7  

Po ostatnim meczu piłkarek Stomilu Olsztyn w II lidze kobiet rozmawialiśmy z trenerem zespołu, Markiem Maleszewskim.

- To było ostatnie spotkanie II ligi kobiet, wygraliście 5:1 i to było efektowne zwycięstwo na koniec sezonu.

- Tak, efektowne, ale w pierwszej połowie i na począteku tej drugiej Jantar postawił warunki. Cóż, Jantar musiał zremisować, aby mieć bezpieczną lokatę w lidze. My może delikatnie zlekceważyliśmy rywala, bo za bardzo chcieliśmy i delkatnie mówiąc zagraliśmy trochę nieskutecznie i mieliśmy trochę start w pierwszej połowie. Po zmianie stron więcej graliśmy piłką i tworzyły się sytuacje, które wykorzystywaliśmy. Wynik mógł być jeszcze wyższy. 

- Drugie miejsce na koniec sezonu - to sukces, czy jednak porażka? Głośno mówiliście, że chcecie awansować na zaplecze Ekstraligi.

- Apetyt rośnie w miare jedzenia. Jako beniaminek chcieliśmy zbierać punkty, aby najpierw się utrzymać i zobaczyć potem co los przyniesie. Jesienią zapewniliśmy sobie byt w II lidze i powiedzieliśmy sobie, że dlaczego nie podejmiemy ryzyka i troszeczke pograjmy pod presją, przyszłościowo. Szczególnie, że mamy najmłodszy zespół w lidze. Dodatkowo też nie mogliśmy grać w każdym meczu w optymalnym składzie. Dziewczyny musiały mieć ten wiek, aby występować tutaj, dodatkowo też niektóre starsze zawodniczki odnosiły urazy. Ja się cieszę, bo na tym szczeblu ograliśmy 29 dziewczyn i mam nadzieję, że to będzie procentowało. Trzeba powiedzieć wprost - sezon mamy bardzo udany. Nie ukrywajmy, że jako beniaminek zajęliśmy drugie miejsce i cały czas deptaliśmy po piętach Tomaszowi Mazowieckiemu, doświadczonemu zespołowi, w walce o awans. Zimą zdobyliśmy dwukrotnie mistrza Polski w futsalu do lat 14 i 16, to taki był przerywnik. W klubowych odpuściliśmy, ale ograliśmy młodsze dziewczyny, rocznik 2003, część dziewczyn z 2002 i niektóre z 2001, gdzie mniej grały w starszych rocznikach, a także rocznik 2004. Wiktoria Gleba rozegrała najwięcej meczów z tego najmłodszego rocznika. Cieszę się, że dawaliśmy radę. Cieszę się, jestem zadowolony, beniaminek zajął drugie miejsce w walce o pierwszą ligę. Nie wiadomo czy wszystkie zespoły przystąpią do wyższej ligi. Co przyniesie późniejszy czas? Zobaczymy.

- W trakcie rundy mówiono, że liga może zostać powiększona i nawet drugie miejsce zapewni Stomilowi awans. Taki awans w troszkę mniej sportowym stylu was interesuje, czy lepiej, aby ogrywać dziewczyny, przygotować się i z pierwszego miejsca awansować do tej pierwszej ligi?

- Było dośc głośno o lidze, ale podczas finału Pucharu Polski kobiet Górnik Łęczna - Medyk Konin w Radomiu, na spotkaniu Komisji ds. piłki kobiecej postanowiliśmy, że w sezonie 2018/19 będzie powiększona I liga do 12. zespołów. W tej sytuacji w przyszłym sezonie mistrzowie każdej grupy awansują bezpośrednio, a zespoły z drugich miejsc z drugich lig zagrają między sobą w barażach o awans. Z zaplecza Ekstraligi spadają tylko wtedy ostatnie zespoły. Sportowo wywalczyliśmy, bo mamy drugie miejsce oraz ogranie. Warto, żebyśmy się uczyli i sportowo nabywali tego doświadczenia. Gdyby ta okazja się nadarzyła to czemu nie? Koszty są te same, jak w I lidze, a nawet mniejsze! Ostatnio przeliczałem. Chcielibyśmy co prawda awansować sportowo, ale jesteśmy na drugim miejscu. Co los przyniesie? Zobaczymy. Jeżeli nie to na spokojnie podchodzimy do tego. Dziewczyny awansowały kolejny raz z rzędu do Spartakiady Młodzieży. Mamy jeszcze mecz z Olimpią Elbląg w III lidze (wywiad był przeprowadzony w sobotę - red.) i zobaczymy. Gdy nie będzie awansu to spokojnie, mamy kolejny sezon, podchodzimy na spokojnie, kolejne nabywanie doświadczenia i walka o I ligę.

- Jak będą wyglądać przygotowania do przyszłego sezonu?

- Do 23. czerwca trenujemy. Ten przyszły tydzień poświęcony jest roztrenowaniu. Do 24. lipca mamy przerwę, a potem tego samego dnia rozpoczynamy przygotowania badaniami na OSW. Pierwsze dwa tygodnie spędzimy w Olsztynie, gdzie odbędzie się taki obóz dochodzeniowy i 11-16 sierpnia wyjedziemy do Łodzi na serię sparingów, gdzie nie tylko będą grać w nich seniorki, ale i też drugi zespół oraz młodziczki, bo mamy zakontraktowane także sparingi dla młodziczek. I tam pojedziemy ogrywać się z mocnymi przeciwniczkami. 19-20 sierpnia będzie już rozpoczęcie drugiej ligi. Dodatkowo czeka nas jeszcze ten okres, aby przygotować grupy młodzieżowe. Trochę kiepsko wyglądało to w tym półroczu i chcemy jeszcze bardziej popracować, zrobić dobór, a także kolejne zmiany, które będą w Fundacji Stomilu, może być ciekawie i fajnie to wypali, gdzie wszyscy się dowiedzą z czasem. 

 

Rozmawiał Emil Marecki

Tagi: Stomil Olsztyn piłka nożna kobiet Marek Maleszewski

Komentarze

  1. 20.06.17 13:46 !

    Jaroslaw Talik ma zostac trenerem bramkarzy w Stomilu

  2. 20.06.17 13:42 kos

    Jednak wyniki bronią trenera, w tej lidze było czterech beniaminków, w tym Stomil. Z tych czterech beniaminków 3 zakończyło rozgrywki w strefie spadkowej, a Stomil otarł się o awans do I ligi.

  3. 20.06.17 13:33 v

    Kluby pierwszej ligi przedstawiaja plan przygotowan a my nawet trenera nie mamy ja pierdole

  4. 20.06.17 13:28 Nowy Stadion dla Olsztyna!

    Amatorka ten trener haha trener dobre

  5. 20.06.17 12:33 ... Bodziu

    Trenerem będzie Borkowski (pewne info) ... Najlepiej zadzwoń do niego i się spytaj ...

  6. 20.06.17 12:01 kos

    Przecież kobieca sekcja to też Stomil, więc o co chodzi? To nie ufoludki.

  7. 20.06.17 11:19 Bodziu

    Znowu o tych kobietach piszecie!!! Napiszcie cos o Stomilu do cholery!!! Kto trenerem???

                _       
               | |      
__   ____ _  __| | ___  
\ \ / / _` |/ _` |/ _ \ 
 \ V / (_| | (_| | (_) |
  \_/ \__,_|\__,_|\___/ 
                        
                        
 

Najnowsze artykuły

Twitter