Andriej Siniczyn. Fot. Paweł Piekutowski

Andriej Siniczyn. Fot. Paweł Piekutowski

Siniczyn: Dla mnie to był obowiązek, przyjechać na ten turniej

15.06.17 12:58   kyn   1  

W zeszłą niedzielę w Olsztynie odbył się I Memoriał im. Andrzeja Biedrzykiego. Jednym z gości, który brał udział w turnieju i występował w zespole Przyjaciele Biedrzy był były zawodnik Stomilu Olsztyn Andriej Siniczyn.

- Zjawił się pan w Olsztynie na I Memoriale Andrzeja Biedrzyckiego. Każdy Stomilowiec z waszej ekipy powinien na nim być.

- Tak. Biedrza był naszym kapitanem i myślę, że każdy z nas, kto był w Stomilu, czy to piłkarz, czy to działacz, czy to kibic, każdy Andrzeja poważa i nie ma już człowieka, ale pamięć o nim zawsze będzie. Dla mnie to był obowiązek, przyjechać na ten turniej. Mogłem spotkać się także z przyjaciółmi, dalekimi, bo ne zawsze mogę się z nimi spotkać. Tak wychodzi, że zazwyczaj trzy-cztery razy do roku jestem w Olsztynie, więc nie tak często. Bardzo dobrze zrobili organizatorzy, że tak szybko chcieli uczcić pamięć Andrzeja.

- Co pan czuł, przyjeżdżając tu do Olsztyna, w którym już Biedrzy nie ma?

- Dziwne uczucie, bo faktycznie zawsze, gdy tu przyjeżdżałem, spotykałem się również z nim. Był prawdziwym kapitanem, chłopakiem, z a którym wszyscy szli. Był przykładem, zarówno na boisku, jak i w życiu.

- Jak pan wspomina tamte czasy Stomilu? Dla wielu z was był to najfajniejszy okres w karierze?

- Chyba tak Zajęliśmy 6 miejsce w sezonie 95/96, najlepszy wynik Stomilu. Drużyna była fajna, wprowadzani byli młodzi piłkarze, jak ja, Gadziała, Chańko i Nakielski, do tego reprezentant Polski - Zejer, doświadczeni piłkarze jak Charbicki, Czereszewski. Bardzo miło wspominam tamte czasy i teraz tez miałem ku temu okazję.

- Nie wiem, czy zdaje sobie pan z tego sprawę, ale, obok wymienionych przez Pana piłkarzy, jest Pan legendą i jednym z lepszych, jeśli nie najlepszym, piłkarzem obcokrajowcem w Stomilu.

- Przypomina mi się trzecia kolejka wiosenna sezonu 95/96, w której zostałem uznany przez kibiców Stomilu za najlepszego piłkarza meczu. Graliśmy z Amicą Wronki, wygraliśmy 2:0, a ja strzeliłem jedną z bramek. Prezent był miły, ale najważniejsze było to, że uznano mnie za najlepszego. Teraz, gdy jestem w Olsztynie, nadal zwykli ludzie, kibice Stomilu pamiętają mnie. To bardzo miłe. Mam tu także dużo przyjaciół. Bardzo blisko jestem z Waldkiem Żakowskim, który opiekuje się oldboyami. W ogóle wszyscy dobrze chyba mnie wspominają, bo z nikim nie mam i nie miałem nieprzyjemnych sytuacji.

Gol w meczu z Amicą Wronki (od 0:57)

- Widać to teraz, gdy się spotykacie, ale już wtedy mówiło się, że jesteście w drużynie prawdziwą rodziną.

- Oczywiście. Nawet teraz, gdy gram z legendami olsztyńskiej piłki, Mirkiem Romanowskim, Adamem Zejerem, można ich wymieniać i wymieniać, to wspomnienia wracają. Miło jest tak powspominać tamte czasy. Zawsze byliśmy razem, gdy wygrywaliśmy i gdy przegrywaliśmy. Razem przeżywaliśmy dobre i trudne chwile. Gdy wygrywaliśmy, cieszyliśmy się razem, spotykaliśmy się, wszystko mogliśmy robić, byle z umiarem. To naprawdę bardzo miłe wspomnienia.

- Co teraz robi Andriej Siniczyn?

- Jestem teraz trenerem w Młodej Ekstraklasie klubu piłkarskiego Mińsk, który od 10 lat gra w białoruskiej Ekstraklasie. Moim największym trenerskim jest zdobycie dwóch mistrzostw kraju w Młodej Ekstraklasie w dwóch ostatnich latach. Bo u nas na Białorusi jest w tej chwili Młoda Ekstraklasa, jak kiedyś w Polsce. Niedługo ma się to podobno zmienić i te młode drużyny będą grać w II lidze białoruskiej.

- Nie myślał pan o spróbowaniu trenerki w Polsce?

- Zarzekać się nie będę, bo różne rzeczy się w życiu zdarzają. Na razie nie było takiej okazji, ale kończąc piłkarska karierę jako zawodnik, nie myślałem, że w ogóle będę trenerem i będę trenował dzieci, ale tak wyszło i teraz się z tego cieszę. Uważam, że mam coś do powiedzenia i przekazania tym młodym ludziom, doświadczony zawodnik musi przekazywać tę swoją wiedzę następcom.

Tagi: Stomil Olsztyn Andrzej Biedrzycki Andriej Siniczyn Memoriał Andrzeja Biedrzyckiego

Komentarze

  1. 16.06.17 17:57 Stomil4ever

    Pamiętam jak mi wypracowania z ruska pisał.

     _                   
    | |                  
  __| | ___   __ _ _   _ 
 / _` |/ _ \ / _` | | | |
| (_| | (_) | (_| | |_| |
 \__,_|\___/ \__, |\__,_|
              __/ |      
             |___/       
 

Twitter