Grzegorz Lech. Fot. Paweł Piekutowski

Grzegorz Lech. Fot. Paweł Piekutowski

Lech: Chciałbym, żeby cały stadion robił "Kormoranki"

01.04.17 22:45   kyn   5  

Stomil Olsztyn wygrał 3:2 z Wisłą Puławy. Po meczu rozmawialiśmy z pomocnikiem olsztyńskiego klubu - Grzegorzem Lechem, który zdobył pierwszą bramkę dla Stomilu w tym meczu.

- W naszej relacji na żywo, gdy podchodziłeś do piłki, to powiedziałem, że to podobna to sytuacja, gdy Robert Lewandowski zdobył bramkę z Czarnogórą. Twoje także była piękna.

- Na początku chciałem przeprosić trenera, że nie ma mnie jeszcze w szatni. Rozdajemy wywiady, ale po takim meczu może chłodnym okiem na nas spojrzy. Myślę, że drugi raz nie podejdę do wolnego, bo po co psuć taką piękną możliwość do zapamiętania takiej bramki. Fajny mecz dla kibiców, dużo bramek. Ważne, że są trzy punkty.

- Po raz kolejny potrafiliście zmienić losy spotkania, ale znów na początku tracicie bramkę. Do tej feralnej dziewiątej minuty byliście przeważającym zespołem. Wisła raz wyprowadziła akcję i was ukuła.

- Teraz będziemy gdybać troszeczkę, ale może myśleliśmy, że nic nam nie grozi, nic nam się nie stanie i mamy mecz pod kontrolą. Okazało się, że jedna "wariatka" i musieliśmy gonić wynik. Była jednak wiara w siebie, że odrobimy wynik i to przyniosło rezultat.

- Nie miałeś chwili zawahania, gdy Wisła wyrównała na 2:2?

- Nie wiem co się z nami dzieje, ale jesteśmy w takim fajnym transie na boisku i nie koncentrujemy się na wyniku, tylko aby zdobywać bramki, bronić razem. Wynik widzi się dopiero na końcu na tablicy. To, co się dzieje w przeciągu minuty lub dwóch szybko może się odmienić.

- Remisujecie na wyjazdach, wygrywacie u siebie. Jak się tak będzie to dalej ciągnęło to spokojnie i szybko złapiecie utrzymanie.

- Jestem daleki od rysowania takich scenariuszy, bo to jest samospełniająca się przepowiednia. Wychodzimy, każdy mecz to nowe wyzwanie i historia. Co ma być to nikt nie wie. To są dywagacje mediów, kibiców. Po to są też fora, aby dyskutować, ale my jako zawodnicy nie możemy w ten sposób. Musimy patrzeć na każdy mecz z osobna.

- Dziś Prima Aprilis, także jeszcze dwa pytanka. Dziś trener Adam Łopatko walnął jakiś żarcik tuż przed meczem?

- Nie, nie było żadnego psikusa. Koncentrowaliśmy się tylko na meczu. Mojemu synkowi pomyliły się święta i dostałem... wodą z pistoletu! (śmiech)

- Po każdej Twojej bramce robisz Kormorana. Dziś to też był Kormoran, czy może coś innego?

- Nie, to zawsze jest Kormoran. Mam nadzieję, że to będzie moją cieszynką taką do końca kariery. Szkoda, że wpadłem na to tak późno, ale to ta sytuacja z Chrobrym Głogów sama nasunęła taki splot wydarzeń i fajnie. Mam nadzieję, że kiedyś jak strzelę bramkę to cały stadion będzie robił Kormoranki. Śmiałem się z Jarkiem Ratajczakiem, że kiedyś może tak będzie.

Tagi: Stomil Olsztyn Wisła Puławy Grzegorz Lech

Komentarze

  1. 03.04.17 10:24 edek

    a ja bym chcial abys ukonczyl jakas szkole wyzsza lol

  2. 02.04.17 01:19 STOMIL

    Grzegorz jak zawsze spoko. Graj w Stomilu jak najdluzej. Dzieki Lesiu.

  3. 01.04.17 23:37 Tyyy

    Grzesiek robi coś na kształt gestu "tu się zgina dziób pingwina", zaczął od meczu z Chrobrym i powtarza po każdej bramce. Pokazuje kormorana, symbol Stomilu :)

  4. 01.04.17 23:11 jaaaa

    o co chodzi z kormorankiem? nie zauważyłem

  5. 01.04.17 23:05 Rex

    Brawo Grzesiu Brawo Stomil

     _       _           
    | |     | |          
  __| |_   _| |__   ___  
 / _` | | | | '_ \ / _ \ 
| (_| | |_| | |_) | (_) |
 \__,_|\__, |_.__/ \___/ 
        __/ |            
       |___/             
 

Polecamy

Kalendarz

  • 29 kwietnia (sobota)

Godz. 16:30: Stomil Olsztyn - Forty Piątnica (Olsztyn - Dajtki, ul. Żytnia 71) [piłka nożna kobiet]

Godz. 18:30: Stomil Olsztyn - Pogoń Siedlce (Stadion Stomilu, Al. Piłsudskiego 69A) [piłka nożna]

  • 30 kwietnia (niedziela)

Godz. 13: Olsztyn Lakers - Warsaw Sharks (Olsztyn - Korotowo, ul. Oczapowskiego 12) [futbol amerykański]

  • 7 maja (niedziela)

Godz. 13: UWM English Perfect Olsztyn - GLKS Nadarzyn (Kortowo, ul. Prawocheńskiego 7) [tenis stołowy]

Godz. 16: KKP Stomilanki II Olsztyn - GKS Wikielec (Olsztyn - Dajtki, ul. Żytnia 71) [piłka nożna kobiet]

  • 10 maja (środa)

Godz. 18: Warmia Traveland Olsztyn - Orlen Wisła II Płock (Hala Urania, Al. Sybirkaów 36) [piłka ręczna]

  • 14 maja (niedziela)

Godz. 11: UWM English Perfect Olsztyn - Warmia Lidzbark Warmiński (Kortowo, ul. Prawocheńskiego 7) [tenis stołowy]

Zobacz także

Twitter