Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

Totalna dominacja w Bydgoszczy! Indykpol AZS Olsztyn wygrał 3:1 z Łuczniczką

14.10.16 22:46   kras   0  

Osiem ostatnich spotkań w Bydgoszczy i aż osiem porażek! Niechlubny bilans Indykpolu AZS Olsztyn w starciu z Łuczniczką Bydgoszcz na wyjeździe został w końcu zmazany. Po czterosetowym spotkaniu podopieczni Andrea Gardiniego wygrali za trzy punkty, choć tylko w trzeciej partii nasz rywal grał naprawdę dobrze. Reszta spotkania to dominacja olsztyńskiego zespołu.

  • Łuczniczka Bydgoszcz - Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (18:25, 16:25, 25:19, 14:25)

Łuczniczka: Nowakowski, Katić, Yudin, Sacharewicz, Szczurek, Gromadowski, Czunkiewicz (l) oraz Filipiak, Sieńko, Rohnka, Bobrowski

Indykpol AZS: Woicki, Hadrava, Pliński, Zniszczoł, Śliwka, Włodarczyk, Żurek (l) oraz Boswinkel, Palacios, Kochanowski

MVP: Jan Hadrava (Indykpol AZS Olsztyn)

2450 dni. Tyle musieli czekać zawodnicy Indykpolu AZS Olsztyn aby ponownie wygrać w bydgoskiej hali. O ile pierwsze dwa sety zwiastowały szybkie zwycięstwo akademików to w trzecim gra olsztynian siadła i można było się niepokoić czy całe spotkanie nie zakończy się po tie-breaku. Na szczęście AZS pokazał, że był to tylko wypadek przy pracy i w czwartym secie pewnie wygrał 25:14 i całe spotkanie 3:1 świętując upragnione, po tylu dniach zwycięstwo na bydgoskiej ziemi. 

Już od pierwszych akcjach meczu było widać, że Indykpol AZS jest w dużym gazie i gospodarze będą mieli z nimi spore kłopoty. W polu serwisowym szalał Jan Hadrava, którego zagrywki sprawiały wiele trudności przyjmującym Bydgoszczy, a bezbłędny w ataku był olsztyński duet Włodarczyk/Śliwka (10:4 dla AZS). Łuczniczka miała ogromne trudności z minięciem akademickiego bloku, a przewaga olsztynian czas wynosiła sześć punktów - swoją cegiełkę często dorzucał Daniel Pliński, którego nie sposób było zatrzymać (21:15). Podopieczni trenera Gardiniego bez problemów dowieźli prowadzenie i pierwszy set Indykpol AZS wygrał 25:19. 

Od początku drugiej partii olsztynianie dominowali. Błyszczał Wojciech Włodarczyk, który grał fenomenalnie zarówno w bloku jak i w ataku oraz na zagrywce. Kroku dotrzymywał mu Aleksander Śliwka, a Bydgoszcz nie miała nic do powiedzenia - byli dużo słabsi (7:4, 15:8). Podopieczni trenera Makowskiego grali bezradnie, fatalni w każdym elemencie gry, a zmiany jakie trener Łuczniczki dokonywał nic nie zmieniały w obrazie spotkania (19:9). Set bez historii, Indykpol AZS nie dał złudzeń kto jest lepszy i pewnie wygrał drugą partię 25:16.

Po dziesięciominutowej przerwie gospodarze z nowym zapasem sił, z większą mobilizacją przystąpili do tego spotkania. Po całkowicie nieudanych początkach spotkania bydgoszczanie zaczęli grać lepiej zagrywką i co ważniejsze, blokiem. Zawodnicy Andrea Gardiniego wyglądali jakby na zaskoczonych tym faktem i zaczęli mieć problemy w ataku.Popełniając też proste błędy, wpadając niepotrzebnie w siatkę akademicy pozwalali rywalom zdobywać kolejne, cenne punkty. Przewaga Łuczniczki wynosiła 3-4 "oczka" i utrzymywało się to przez praktycznie cały set. Dobrą zmianę dał Jakub Ronhka, który był wiodącą postacią ekipy Piotra Makowskiego. Kontynuując skuteczną grę bydgoszczanie wygrali trzecią partię 25:19 i w całym meczu było już tylko 2:1 dla olsztynian.

Czwarty set rozpoczął się od bardzo wyrównanej walki z obu stron. Zarówno olsztynianie jak i bydgoszczanie szli łeb w łeb i do połowy seta wynik oscylował w granicach remisu. Po stronie bydgoskiej w dobrej formie był Jan Nowakowski, który dobrze grał blokiem oraz Jakub Rohnke, który punktował. Po olsztyńskiej stronie na plus forma Hadravy i Śliwki, którzy byli wiodącymi graczami AZS. Od stanu 13:13 Łuczniczka zaczęła popełniać coraz więcej prostych błędów - padały one wręcz seryjnie, a to tylko napędzało olsztynian. Bezradni gospodarze patrzyli tylko jak AZSodjeżdża i pewnie wygrywa całego seta 25:14 jak i cały mecz 3:1 wygrywając w Bydgoszczy po tak długim okresie. 

Kolejne trzy punkty dopisane na konto olsztyńskiego AZS i w przyszłość można patrzeć z nadziejami. Olsztyńskich zawodników czeka teraz kolejny wyjazd, tym razem do Warszawy, gdzie w akademickich derbach zagrają z ONICO AZS Politechnika Warszawska. W Olsztynie Indykpol AZS ponownie zagra 26.10 kiedy to naszym rywalem będzie AZS Częstochowa czyli czekają nas kolejne akademickie derby.

Tagi: Indykpol AZS Olsztyn Łuczniczka Bydgoszcz PlusLiga

Komentarze

 _            __       
| |          / _|      
| |__   ___ | |_ _   _ 
| '_ \ / _ \|  _| | | |
| | | | (_) | | | |_| |
|_| |_|\___/|_|  \__,_|
                       
                       
 

Najnowsze artykuły

Twitter