Patryk Kun. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Patryk Kun. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Kun: Troszkę słabo weszliśmy w mecz, ale się rozkręcaliśmy

24.08.16 23:15   kyn   2  

Po meczu Znicz Pruszków – Stomil Olsztyn rozmawialiśmy z pomocnikiem olsztynian Patrykiem Kunem. - Mieliśmy bardzo dużo sytuacji. 3:0 to bardzo dobry wynik i bardzo ciesz - mówił dla sport.egit.pl olsztyński zawodnik.

- Poszalałeś dziś znowu na skrzydłach. Świetna asysta przy bramce Nishiego, mogłeś też sam strzelić, dosyć ekwilibrystycznie wślizgiem.

- Obrońca kopnął mnie z tyłu, ja piłki nawet nie dotknąłem, gdybym ja dotknął, to pewnie bym i strzelił. A tak piłkę wybił mi obrońca spod nóg, więc powinien być rzut rożny, a nie wiem czy nie karny. Szkoda tej sytuacji. Sędzia inaczej to zinterpretował. Troszkę słabo weszliśmy w mecz, ale się rozkręcaliśmy. Cieszy mnie asysta przy bramce Nishiego, bo fajnie mnie Lech obsłużył i mogłem dograć do środka. Nishi wykończył sytuację.

- Dużo kombinacyjnych akcji, nie tylko Ty z Nishim, ale także Kujawy z Lechem.

- Mieliśmy bardzo dużo sytuacji. 3:0 to bardzo dobry wynik i bardzo cieszy, ale mogliśmy więcej sytuacji wykorzystać. Trzeba się jednak cieszyć z tego, co jest. Znicz nam w sumie sporo miejsca zostawił na skrzydłach, my tez dobrze rozgrywaliśmy, nie było nerwowych akcji, więcej graliśmy piłką. Było więcej dokładności, bo w poprzednich meczach było w naszych zagraniach mniej pewności. Miałem dziś sporo sytuacji jeden na jeden i mogłem wykorzystać swój drybling i dynamikę.

- W każdym meczu ciężko pracujesz, wymieniasz się pozycjami z Nishi, schodzisz też do środka pola. Gracie teraz co trzy dni, a w sobotę kolejny ciężki mecz. Zdążysz wypocząć?

- Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie. Wiadomo są jakieś obicia, obtarcia, bo obrońcy nam nie szczędzą i mamy ciężko z przodu, ale taka jest piłka, każdy mecz kończy się jakims bólem i na to nawet nie patrzymy. Znicz miał jeden dzień więcej odpoczynku, a my kondycyjnie lepiej wyglądaliśmy. W końcówce nie stworzyli praktycznie żadnej sytuacji, my ich kontrowaliśmy, więc widać jaki jest nasz stopień przygotowania fizycznego. Zdążę się zregenerować.

Tagi: Stomil Olsztyn Patryk Kun Znicz Pruszków

Komentarze

  1. 25.08.16 22:11 jimii

    Mały a dużo potrafi.

  2. 25.08.16 07:47 stomil4all

    Brawo Patryk! Super mecz.

 _                     
| |                    
| |__  _   ___  ____ _ 
| '_ \| | | \ \/ / _` |
| | | | |_| |>  < (_| |
|_| |_|\__,_/_/\_\__,_|
                       
                       
 

Redakcja sport.egit.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Najnowsze artykuły

Twitter