Rafał Janas. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

Rafał Janas. Fot. Emil Marecki / sport.egit.pl

R. Janas: Nawałka stworzył bardzo dobrą grupę zawodników

13.07.16 20:34   em   0  

Na początku tygodnia trener piłkarskiej reprezentacji Polski U-19 Rafał Janas gościł w Olsztynie. Poprowadził trening z wyróżniającymi się młodymi piłkarzami Stomilu Olsztyn. Wszystko odbyło się w ramach piłkarskich półkolonii "Manewry piłkarskie ze Stomilem".

- To powszechna praktyka w Polsce, że trenerzy młodzieżowych reprezentacji prowadzą treningi podczas takich piłkarskich obozów.

- Tak. Otrzymujemy zaproszenia z różnych akademii, żeby poprowadzić pokazowe treningi. Przekazujemy wtedy swoje uwagi, które stosujemy podczas zajęć reprezentacji. Można wtedy zaszczepić pewne nawyki zawodnikom. Te nawyki są też zaszczepiane już w szkole trenerów, żeby w odpowiednim kierunku prowadzić szkolenie. Przeprowadziłem bardzo przyjemny trening z młodzieżą dobrze rokującą.

- Podobne zajęcia można zobaczyć podczas zgrupowania kadry?

- Zgadza się. Część ćwiczeń było takich, które stosuje w reprezentacji. Zajęcia dopasowałem pod grupę wiekową zawodników i pod okres treningowy, w jakim się znajdują, bo oni niedawno skończyli wakacje.

- Podczas takiego jednego treningu można dużo nauczyć piłkarza?

- Można zwrócić uwagę na pewne elementy. Jeżeli piłkarz jest inteligentny, jest gotowy na naukę, to z takiego treningu, może dużo się nauczyć. Później mogą to stosować podczas zajęć w klubie, czy w reprezentacjach wojewódzkich.

- Podczas takich treningach trener może wypatrzyć potencjalnego kadrowicza?

- Z pewnością tak, ale teraz na przykład pierwszy raz miałem do czynienia z grupą zawodników z różnych roczników. Widać było, tą różnicę wieku, ale zauważyłem u graczy, te dobre nawyki, dobre zachowanie się na boisku.

- Kończąc olsztyński wątek, chciałbym przejść do zakończonego w niedzielę Euro 2016. Polska odniosła sukces, czy jednak można było osiągnąć coś więcej na tej imprezie?

- Jest to oczywiście sukces, teraz można tylko gdybać. Krytykuje się Portugalię, ale turnieje są po to, żeby je wygrywać. Kiedyś krytykowano Grecję, ale oni też wygrali Euro i to jeszcze w gorszym stylu. Portugalia od początku miała swój styl na tym Euro, nikt nie zabroni tak grać w piłkę. Polsce nigdy wcześniej nie udało się wygrać na Euro, a my teraz dodatkowo jeszcze doszliśmy do 1/4 finału, dlatego ja traktuje to jako sukces. Zaprezentowaliśmy dobry futbol, nie odstawaliśmy od najlepszych zespołów. Zagraliśmy kapitalne spotkanie z Niemcami, czyli aktualnymi mistrzami świata. Część ludzi jest niezadowolonych, ale ja chciałbym, żebyśmy potrafili ten sukces sprzedać dalej i żeby zagrać dobrze w eliminacjach mistrzostw świata.

- W tych najbliższych eliminacjach wystartujemy jako faworyt grupy, co będzie nowością dla tej kadry.

- Z pewnością tak, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Trener Adam Nawałka stworzył bardzo dobrą grupę zawodników, dobrze wkomponował nowych zawodników, dobrze poukładał, tą drużynę. Reprezentacja będzie rosła w siłę. Piłkarze są w dobrym wieku piłkarskim, żaden nie kończy kariery, jak to bywało wcześniej po wielkich turniejach. Przez najbliższe lata możemy jeszcze lepiej grać.

- Jak wygląda współpraca trenera Nawałki z trenerami reprezentacji młodzieżowych?

- Mamy co jakiś czas spotkania z selekcjonerem. Moim zadaniem jako trenera młodzieżowego jest wyselekcjonowanie takich piłkarzy, którzy będą pasowali do pierwszej reprezentacji oraz do reprezentacji U-21 prowadzonej przez Marcina Dornę. Możemy się pochwalić, że sporo piłkarzy przechodzi wszystkie szczebla reprezentacji, od U-15 do pierwszej. To świadczy o dobrej selekcji i o rozeznaniu w polskich realiach, ale też za granicą, bo mamy coraz więcej zawodników, którzy grają w zagranicznych klubach. Ta praca za prezesa Zbigniewa Bońka uległa poprawie i myślę, że w kolejnych latach będziemy się cieszyć z jeszcze lepszych zawodników.

- Przed nami młodzieżowe mistrzostwa Europy U-21, które odbędą się w Polsce. Któryś z pana piłkarzy mógłby trafić na te mistrzostwa lub nawet do pierwszej reprezentacji?

- Jasne, że tak. Przykładem jest tutaj Bartosz Kapustka, który jeszcze rok temu był na odprawach u mnie w drużynie, a teraz znakomicie przeskoczył do seniorskiej drużyny. Jest w pierwszej drużynie, jest jednym z podstawowych zawodników. Jest kilku ciekawych chłopaków. Dawid Kownacki, który jest znany już od dłuższego czasu. Dobrze rokuje Karol Świderski, jest też Bartłomiej Drągowski. Z młodszego pokolenia jest dwóch zawodników Lecha Poznań: Kamil Jóźwiak oraz Robert Gumny. Wszystko zależy od nich, to trudny moment dla tych 18-10 letnich chłopców z tego względu, że dużo w ich życiu się teraz dzieje. Muszą ten ciężar życia udźwignąć, podpisują nowe kontrakty, mają matury, pojawiają się pierwsze miłości, koledzy wyciągają na imprezy. Muszą sobie to jakoś poukładać, a im szybciej to nastąpi, to jest szansa na zrobienie większej kariery.

- Bartosz Kapustka powinien zostać w polskiej Ekstraklasie, czy wyjechać z naszego kraju?

- Ciężko powiedzieć, nie ma na to patentu. Można wyjechać w młodym wieku jak Grzegorz Krychowiak i piąć się do góry, ale można tak jak Robert Lewadowski wyjeżdżać jako król strzelców polskiej Ekstraklasy. Rożne są drogi do sukcesu. Bartek ma dobrych doradców, w postaci trenera klubowego, rodziców, czy menadżera. Na pewno dobrze mu doradzą.

Rozmawiał Emil Marecki

Tagi: Rafał Janas Stomil Olsztyn Polska Bartosz Kapustka Euro 2016

Komentarze

               _ _ 
              | (_)
 _____   _  __| |_ 
|_  / | | |/ _` | |
 / /| |_| | (_| | |
/___|\__,_|\__,_|_|
                   
                   
 

Redakcja sport.egit.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Zobacz także

Najnowsze artykuły

Twitter