Stomil Olsztyn przegrał w Sosnowcu. Fot. Paweł Piekutowski

Stomil Olsztyn przegrał w Sosnowcu. Fot. Paweł Piekutowski

Stomil bez punktów w Sosnowcu

10.05.16 19:58   kyn   0  

Stomil Olsztyn przegrał z Zagłębiem Sosnowiec 1:2. Honorową bramkę dla olsztynian strzelił w doliczonym czasie gry Grzegorz Lech z rzutu karnego.

  • Zagłębie Sosnowiec – Stomil Olsztyn 2:1 (1:0)

1:0 - Fonfara (19), 2:0 - Fonfara (77), 2:1 - Lech (90 k)

Zagłębie: Fabisiak - Arak (74 Fidziukiewicz), Wezałow, Markowski, Udovičić - Bartczak, Matusiak, Dudek (61 Pribula), Fonfara, Martínez, Wilk (86 Bajdur)

Stomil: Skiba - Bucholc, Remisz, Wełna, Ratajczak - Nishi, Lech, Paweł Głowacki, Trzeciakiewicz (46 Piotr Głowacki), Żwir (70 Bartkowski) – Kujawa

Stomil pojechał do Sosnowca kontynuować maraton piłkarski. Po sobotnim remisie z GKS-em Katowice już w poniedziałek piłkarze udali się w podróż na południe Polski, niestety bez kontuzjowanych Łukasza Suchockiegi i Łukasza Jeglińskiego oraz wykluczonego za kartki Piotra Klepczarka.

Początek spotkania należał do gospodarzy i w pierwszych 15 minutach spotkania stworzyli sobie trzy dogodne sytuacje, których tylko cudem nie zamienili na bramkę.

Za to w 19 minucie nie pomylił się już Grzegorz Fonfara, który pokonał Piotra Skibę potężnym strzałem z pierwszej piłki, z około 30 m.

Od tego momentu to Stomil przejął inicjatywę, jednak nie potrafił zmienić wyniku. Próbował Michał Trzeciakiewicz, próbował Tsubasa Nishi, ale bez rezultatu. Jeszcze w ostatniej minucie Zagłębie mogło podwyższyć prowadzenie, ale Skiba na szczęście sparował na rzut różny strzał Jakuba Araka.

KOMENTARZ PO MECZU JANUSZA BUCHOLCA

KOMENTARZ MACIEJA ŚWINIARSKIEGO Z RADIA OLSZTYN

Druga połowa rozpoczęła się od ataków Stomilu. Już w 4 minucie Karol Żwir mógł zamienić podanie Grzegorza Lecha na bramkę, nie umiał się jednak znaleźć w polu karnym. Olsztynianie cały czas dążyli do zmiany wyniku, nie potrafili jednak zamienić na bramkę swoich akcji.

W 69 minucie druga żółtą, a w konsekwencji czerwona kartkę ujrzał Dimityr Wezałow. Trener Jabłoński zmienił Żwira na Bartosza Bartkowskiego.

Wydawało się, że Stomil doprowadzi do remisu, albo pokusi się o trzy punkty, ale do głosu doszedł ponownie Fonfara i w 77 minucie, tym razem z około 35 metrów, pokonał Skibę.

W doliczanym czasie gry Bartkowski został faulowany w polu karnym i rzut karny na gola zamienił Lech.

Stomil Olsztyn kolejny mecz rozegra już w piątek. Przed własną publicznością zmierzy się z liderem Arką Gdynia. Początek meczu o godz. 20:30.

Zagłębie Sosnowiec - Stomil Olsztyn 2:1

Tagi: Stomil Olszty Zagłębie Sosnowiec

Komentarze

 _                     
| |                    
| |__   _____   ____ _ 
| '_ \ / _ \ \ / / _` |
| | | | (_) \ V / (_| |
|_| |_|\___/ \_/ \__,_|
                       
                       
 

Najnowsze artykuły

Twitter