Benediktas Vanagas. Fot. Edgaras Buiko

Benediktas Vanagas. Fot. Edgaras Buiko

Kłopoty z wycieraczką. Rozwadowski: Było sporo adrenaliny

05.01.16 22:54   rys   0  

Litewsko-polska Vanagas/Rozwadowskizałoga startowała dzisiaj (wtorek) z 67 pozycji i udało się nieco nadrobić straty. Ekipa jechała szybko i utrzymywała stabilne tempo. Już pierwszy punkt kontrolny zakończyli z 29 czasem i do samego końca plasowała się w pierwszej trzydziestce.

- Po wczorajszych przygodach mechanicy pracowali całą noc, ale niestety nie udało się naprawić wycieraczek, więc wyruszyliśmy z biwaku z nadzieja, że nie będzie padać, niestety już po 10 kilometrach dojazdówki zaczęło padać - mówi Sebastian Rozwadowski.

- Musieliśmy posłużyć się starą metodą z vw garbusa, czyli linka i sterowanie ręczne (śmiech). Na dojazdowce jeszcze było w miarę ok, ale gdy dojechaliśmy do odcinka zaczął się prawdziwy armagedon deszczowy, a ja musiałem wyjść z auta i ustawić odpowiednie ciśnienia w kolach, każde kolo to ok dwóch minut, więc przemokłem zupełnie. Było naprawdę ciężko, szyba parowała cały czas, problemami. Wszystko to w połączeniu z naprawdę szybkimi i niebezpiecznymi argentyńskimi trasami wywołało sporą dawkę adrenaliny - dodaje Rozwadowski.

- Odcinek wymagał ogromnej koncentracji. Startowaliśmy w trakcie ulewy, a po wczorajszym incydencie z wybitą szybą, mieliśmy problemy z wycieraczkami. Przez przednią szybę widziałem tylko ja, po stronie pilota wycieraczka w ogóle nie działała. Nie mogliśmy osiągnąć tej prędkości, na którą nas stać, ale przynajmniej udało się poprawić pozycję jutrzejszego startu. Na trasie wyprzedziliśmy około 15-20 konkurentów - powiedział Benediktas Vanagas.

Tagi: Sebastian Rozwadowski Rajd Dakar Benediktas Vanagas

Komentarze

              __      
             / _|     
  __ _ _   _| |_ __ _ 
 / _` | | | |  _/ _` |
| (_| | |_| | || (_| |
 \__, |\__, |_| \__,_|
  __/ | __/ |         
 |___/ |___/          
 

Najnowsze artykuły

Twitter