Warmia Traveland Olsztyn w obronie. Fot. Paweł Piekutowski

Warmia Traveland Olsztyn w obronie. Fot. Paweł Piekutowski

Warmia Traveland rozbiła MKS Kalisz

15.11.15 18:12   kyn   1  

W 9 kolejce I ligi piłki ręcznej Warmia Traveland Olsztyn pokonała MKS Kalisz 29:19. Olsztyński zespół pozostaje samodzielnym liderem z dorobkiem szesnastu punktów. To ósme zwycięstwo ligowe z rzędu.

  • Warmia Traveland Olsztyn - MKS Kalisz 29:19 (14:6)

Warmia Traveland: Gawryś, Zakreta - Królik 8, Malewski 8, Dzieniszewski 5, Sikorski 4, Kopyciński 2, Krawczyk 2, Piotr Deptuła, Hegier, Kondracki, Żółtak, Paweł Deptuła, Droździk, Koledziński

Od początku spotkania Warmia zagrała bardzo dobrze w obronie. Po dwóch szybkich kontrach wyszła na prowadzenie 3:0. Po 10 minutach, gdy Radek Dzieniszewski wykorzystał rzut karny było 7:2. W 15 minucie na ławkę kar powędrował zawodnik gości Kamil Adamski, dołączając do znajdującego się na niej już wcześniej Łukasza Kobusińskiego. Marcin Malewski pewnie wykorzystał rzut karny i było 9:3. MKS nie potrafił rzucić bramki, ale i Mateusz Kopyciński dwa razy minimalnie nie trafił, chcąc, po akcji na skrzydle, efektownie wkręcić piłkę do bramki. Po 20 minutach było 11:3 po dobrych akcjach Malewskiego i Dzieniszewskiego. Nie do przejścia był Michał Krawczyk. W 28 minucie na tablicy widniał wynik 13:6. Przewaga trochę się zmniejszyła, ale Malewski dorzucił jeszcze jedna bramkę a świetnie broniący Mateusz Gawryś odbił kolejny rzut MKS-u i na przerwę Warmia schodziła z prowadzeniem 14:6.

Druga połowa nie zmieniła obrazu gry. Olsztyniacy powiększyli przewagę do dziewięciu bramek. Dobra gra w obronie i niezła skuteczność dały 20:11 w 42 minucie. W kolejnych minutach Karol Królik, Michał Sikorski i Krawczyk rzucili po bramce, na co zawodnicy z Kalisza odpowiedzieli tylko jednym celnym rzutem. Od tego momentu Warmia kontrolowała spotkanie, grając bramka za bramkę albo dobrze kontrowała i wykorzystywała bezlitośnie błędy MKS-u. Przewaga wzrosła do 11 bramek i na trzy minuty przed końcem meczu było 28:17. Do ostatniej syreny bramkę dorzucił jeszcze Malewski, goście trafili dwa razy i olsztynianie wygrali 29:19.

- Zagraliśmy naprawdę bardzo dobre zawody. W obronie postawiliśmy mur nie do przejścia i łatwiej grało się w ataku. Od początku narzuciliśmy swój styl gry, co było widać, odskoczyliśmy na kilka bramek. chcieliśmy to kontrolować. Udało się. Podeszliśmy do spotkania bardzo skoncentrowani, bo tak naprawdę nie wiedzieliśmy co Kalisz dokładnie prezentuje, znaliśmy ich tylko z zapisów wideo. Przede wszystkim dobra obrona i skuteczny atak zadecydowały o wyniku - tak skomentował spotkanie z MKS-em Kalisz Marcin Malewski.

Kolejny mecz Warmia Traveland zagra już w środę 18 listopada w Gdańsku. W pierwszej rundzie Pucharu Polski zmierzy się z miejscowym Wybrzeżem.

Tagi: Warmia Traveland Olsztyn MKS Kalisz Marcin Malewski Michał Krawczyk

Komentarze

  1. 15.11.15 19:33 kibic do redaktora

    Panie redaktorze: Karol Królik, Michał Sikorski a nie Karol Królikowski, Radosław Sikorski . Pozdrawiam spoko robota

                        
                        
  __ _ _   _ _ __ _   _ 
 / _` | | | | '__| | | |
| (_| | |_| | |  | |_| |
 \__, |\__, |_|   \__,_|
  __/ | __/ |           
 |___/ |___/            
 

Najnowsze artykuły

Twitter