Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

"Z archiwum biblioteki": AZS wygrał rywalizację Vojvodiną Nowy Sad

22.10.15 10:26   rys   0  

Na początku października 1990 roku AZS Olsztyn rywalizował w Pucharze Europejskiej Federacji z drużyną z Jugosławii - Vojvodiną Nowy Sad. Akademicy po dwóch zwycięstwach awansowali do kolejnej rundy.

Ciekawostką tej rywalizacji jest fakt, że na początku "Gazeta Olsztyńska" podała informację, że olsztyńska drużyna pierwszy mecz na wyjeździe przegrała 1:3.

Taką informację "Gazecie" podał były trener zespołu Leszek Dorosz, który akurat przebywał w Jugosławii. Jak się okazało trenera na meczu nie było, a wynik spotkania usłyszał w miejscowym radiu.

"Przykro nam za wprowadzenie czytelników w błąd, niemniej ta informacja jest bardzo radosna, daje znacznie większe szanse kortowianom przed sobotnim rewanżem w Uranii" - czytamy archiwalnym wydaniu "GO".

- Mecz toczył się w spokojnej atmosferze. Siatkarze Vojvodiny mieli pretensje do swoich kibiców, że Ci nie dopingują ich tak jak koszykarzy, czy futbolistów - mówił po tym spotkaniu trener AZS-u Andrzej Grygołowicz.

"W rewanżu AZS Olsztyn pewnie pokonał rywali 3:0, a spotkanie w Uranii oglądało dwa i pół tysiąca widzów. - Olsztynianie wykonali zadanie. Awans z niezłym bądź co bądź przeciwnikiem wywalczyli w dobrym stylu, choć do samej gry można mieć jeszcze zastrzeżenia. Oczywiście należy to tłumaczyć krótkim okresem wspólnej gry. Zespół z pewnością stać na znacznie więcej i na tym opieramy nadzieje w lidze i pucharach." - tak ocenił spotkanie Marek Dabkus, który wtedy pracował dla "Gazety Olsztyńskiej".

Tagi: Z Archiwum biblioteki Indykpol AZS Olsztyn Andrzej Grygołowicz

Komentarze

 _                      
| |                     
| | ___   _  __ _ _   _ 
| |/ / | | |/ _` | | | |
|   <| |_| | (_| | |_| |
|_|\_\\__, |\__, |\__,_|
       __/ | __/ |      
      |___/ |___/       
 

Twitter