Stomil Olsztyn zremisował 1:1 z Bytovią Bytów. Fot. sport.egit.pl

Stomil Olsztyn zremisował 1:1 z Bytovią Bytów. Fot. sport.egit.pl

Stomil zremisował w Bytowie i wskoczył na pozycję lidera

23.09.15 19:57   kyn   0  

Po zaciętym meczu Stomil Olsztyn zremisował w Bytowie z miejscową Bytovią 1:1. Bramkę na wagę jednego punktu strzelił Dawid Szymonowicz.

  • Bytovia Bytów - Stomil Olsztyn 1:1 (1:0)

1:0 - Jastrzembski (35), 1:1 - Szymonowicz (80)

Bytovia: Bieszczad - Wróbel, Bąk, Opałacz, Chomiuk (90 Poczobut), Mandrysz, Jastrzembski (79 Kort), Kryszak, Szewczyk, Surdykowski, Jakóbowski (70 Klichowicz)

Stomil: Skiba - Bucholc, Czarnecki, Remisz, Wełna (68 Trzeciakiewicz), Suchocki, Paweł Głowacki, Szymonowicz, Meschia (46 Nishi), Ratajczak, Chałas (46 Kujawa)

Żółte kartki: Mandrysz, Surdykowski, Opałacz, Wróbel, Klichowicz - Suchocki, Wełna.

Widzów: 1000.

Pierwsza połowa była wyraźnie pod dyktando gospodarzy. Stomil z powodu absencji Grzegorza Lecha wystąpił w eksperymentalnym ustawieniu. Od początku spotkania zagrali Tomasz Chałas i Tomasz Wełna. Bytovia atakowała, a Stomil nastawił się na grę z kontry. Niestety ani Chałas ani Suchocki nie potrafili zagrozić bramce Bieszczada.

Pierwszą bramkę tego spotkania strzelił Chris Jastrzembski. Po złym rozegraniu pomiędzy Szymonowiczem a Meschią, źle wybił Remisz, piłka odbiła się od jednego z zawodników Bytovii i wpadła w pole karne. Tam dopadł do niej Jakóbowski i posłał piłkę wzdłuż bramki Skiby. Jastrzembowski tylko dopełnił formalności. Do końca I połowy Stomil nie potrafił zmienić.

W drugiej połowie trener Mirosław Jabłoński dokonał dwóch zmian. Meschię i Wełnę zastąpili Tsubasa Nishi oraz Rafał Kujawa i odmienili obraz gry Stomilu. Teraz Stomil atakował, a Bytovia nastawiała się na grę z kontry. Olsztyńscy piłkarze raz po raz stwarzali zagrożenie pod bramką gospodarzy, niestety piłka nie chciała wpaść do siatki. Dawid Szymonowicz kilka razy próbował zaskoczyć bramkarza Bytovii, ale albo trafiał w niego, albo piłka omijała bramkę lub była wybijana przez obrońców. W końcu Dawid dopadł do piłki, którą Suchocki chciał mocno wstrzelić w pole karne a wybili ją ponownie zawodnicy Bytovii. Strzelił w długi róg i remis stał się faktem.

Do końca spotkania Stomil chciał przechylić szlę zwycięstwa na swoja korzyść, niestety nie udało się ponownie umieścić piłki w bramce.

Następne spotkanie Stomil Olsztyn rozegra ponownie na wyjeździe. 27 września 2015 zmierzą się w Bydgoszczy z Zawiszą.

Tagi: Stomil Olsztyn Bytovia Bytów Dawid Szymonowicz

Komentarze

                    
                    
 ___  __ ___  _____ 
/ __|/ _` \ \/ / _ \
\__ \ (_| |>  <  __/
|___/\__,_/_/\_\___|
                    
                    
 

Twitter