Magdalena Gawrońska. Fot. Materiał prasowy

Magdalena Gawrońska. Fot. Materiał prasowy

Trener personalny – wsparcie i motywacja

11.05.20 11:53   rys   0  

Czy zdarzyło ci się zrezygnować z seansu sportowego na korzyść ulubionego serialu? Ile czasu potrzebujesz, aby się zmotywować i wyjść z domu, w celu uprawiania sportu? A może jeszcze do tej pory nie udało ci się tego zrobić?

Szczególnie ostanie wydarzenia sprzyjają refleksji nad tym co naprawdę się liczy. Naturalnie są to zdrowie i odporność, które nie są nam dane na zawsze, a żeby o nie zadbać, potrzeba trochę dobrej woli i wysiłku.

Jakakolwiek aktywność fizyczna sprzyja dobremu samopoczuciu. A dbanie o nasz dom, czyli nasze ciało to odwdzięczenie się za to ze służy nam od wielu lat, a także przygotowanie i wzmocnienie na kolejne. Tym właśnie zajmuje się moja rozmówczyni – Magdalena Gawrońska – trener personalny.

- Kim jest trener personalny, jaka jest jego rola?

- Jak sama nazwa wskazuje, trener personalny współpracuje indywidualnie ze swoim klientem, by poświęcić mu całą uwagę. Wszystko zależy od potrzeb osoby, która się do mnie zgłasza. Nie zawsze musi to być tylko ułożenie treningu, ale na przykład brak motywacji. Innym razem takiej osobie należy pokazać jak poprawnie używać sprzętu na siłowni, aby nie zrobiła sobie krzywdy np. źle podnosząc ciężary czy robiąc tak niby banalne przysiady. Wielokrotnie obserwowałam takie osoby na siłowni, i zdarzyło mi się bezinteresownie podejść i poprawić ich technikę. Wydaje mi się także, że wielu ludzi mimo dobrych chęci i szczególnie początkowego zapału szybko „spoczywa na laurach”, ponieważ nie widzą oczekiwanych rezultatów, lub za dużo, a czasem za mało od siebie wymagają. Wtedy wkraczam JA ???? ! Dostosowuje plan treningu, jego wymiar czasowy, a także częstotliwość spotkań. Jeśli ktoś wie, że jego trener się przygotowuje i wspiera go, ciężej mu będzie odpuścić sobie trening czy w ogóle porzucić aktywność sportową, natomiast nie miałby takich zawahań, gdyby to zależało tylko od jego wyjścia z domu.

- Jaki typ treningu proponujesz?

- Nie ograniczam się do jednej formy treningu, ponieważ musi być on dostosowany do potrzeb osoby zainteresowanej. Moi obecni klienci mają różne cele, inne problemy ruchowe, dlatego nie mogę każdemu proponować tych samych schematów.

Dostrzegłam, że wiele osób w obecnych czasach wykonuje prace siedzącą i wpływa to na problemy z dolną partią pleców i miednicą. Żeby jednak dobrać i przygotować odpowiedni trening rozmawiam szczegółowo na temat potrzeb, dolegliwości oraz oczekiwań i ograniczeń. Następnie przeprowadzam testy funkcjonalne, żeby przyjrzeć się możliwościom danej osoby. Natomiast plan zajęć nigdy nie jest sztywny, ponieważ na bieżąco obserwuję ćwiczącego i dostosowuję obciążenia do jego dyspozycji w danym dniu.

- Dla kogo to są Twoje treningi?

- Proponuję zajęcia dla każdej osoby, która chciałaby zadbać o siebie, zrobić coś dla swojego ciała i ducha. Nie ma tu podziałów społecznych, zawodowych. Mogą to być studenci, fryzjerzy, prawnicy, a nawet sportowcy. Moim założeniem jest pokazać i nauczyć ich w jaki sposób ćwiczyć. Proponuję różne pakiety, tak aby praktycznie każdy mógł sobie pozwolić na moje usługi, bo zależy mi przede wszystkim na tym aby „zarażać” aktywnością ruchową, wykonywaną we właściwy i bezpieczny sposób.

- Jakimi akcesoriami się posiłkujesz podczas treningów?

- Tak jak wcześniej wspomniałam, każdy pojedynczy trening dostosowany jest do potrzeb mojego podopiecznego. Jeśli chodzi o główną dysfunkcję, o której mówiłam w przypadku gdy ktoś wykonuje pracę siedzącą oraz zważając na obecną sytuację sanitarną proponuję dużo ćwiczeń w oparciu o gumy, trx (specjalne taśmy do ćwiczeń w podwieszeniu przyp. red.), rolki blackroll, a także o własny ciężar ciała (bo to najbezpieczniejsze). Kiedy do dyspozycji jest siłownia, korzystam ze wszystkich sprzętów aby treningi były urozmaicone, a nie wkradła się monotonia. Aby nie zrazić tu przede wszystkim kobiet, pragnę nadmienić, że siłownia nie oznacza tylko podnoszenia wielkich ciężarów, to także ćwiczenia na matach, ćwiczenia rozciągające czy też relaksujące.

- Gdzie mogą odbywać się zajęcia?

- Obecnie, z uwagi na pewne obostrzenia wprowadzone przez rząd, proponuję spotkania na świeżym powietrzu- w miejscu do ustalenia z klientem. Kiedy tylko obecna sytuacja się ustabilizuje w mojej ofercie znajdą się także treningi na siłowni (także do ustalenia której).

- Jaka jest różnica między treningiem z Tobą, a np. używaniu aplikacji Anny Lewandowskiej czy ćwiczeniu na You Tubie z Ewa Chodakowską?

- Zasadnicza różnica to moja obecność podczas treningu. Jestem obok klienta i motywuję go do pracy. Nie bez znaczenia jest to, że mam możliwość korygowania na bieżąco jego złych nawyków lub też uczenia od podstaw właściwego podejścia do danego ćwiczenia.

Oczywiście nie neguje wszelkich aplikacji, szczególnie dla osób które znają swoje ciało i wiedzą jak ćwiczyć. Jednak pani z nagrania nie wyjdzie do nas by się uśmiechnąć, zażartować, pochwalić, a jak trzeba to zganić (śmiech - red.).

Wiem też, że niektórzy odczuwają niechęć przed wyjściem z domu czy ćwiczeniu w miejscach publicznych i stąd wybór ćwiczeń wirtualnych. Takie osoby są dla mnie wyzwaniem, tym bardziej że interesuję się psychologią i lubię współpracować na wielu płaszczyznach.

- Czym jest dla ciebie ta praca?

- Jest to kontynuacja mojej wieloletniej przygody ze sportem. Przez 20 lat uprawiałam zawodowo koszykówkę, reprezentując kluby z Polski, Francji i Niemiec. W ostatnich latach mojej kariery, dzięki zaufaniu działaczy klubów, w których grałam, prowadziłam młodzieżowe drużyny, osiągając niezłe wyniki sportowe, ale co liczy się dla mnie bardziej to to, że wiem, że cieszyłam się dużym zaufaniem wśród moich podopiecznych. Dowodem na to jest to, że do tej pory utrzymujemy kontakt z niektórymi zawodniczkami, a moja ostatnia drużyna w podziękowaniu za cały sezon przygotowała specjalny plakat, który wywiesiła podczas oficjalnego meczu, w którym grałam. Są to na pewno momenty przynoszące wiele satysfakcji i poczucia spełnienia.

- Czy masz doświadczenie w pracy z ludźmi?

- Przez wiele lat mojej zawodowej kariery współpracowałam z różnymi trenerami oraz zawodniczkami z wielu części świata. To nauczyło mnie przede wszystkim konsekwencji i dyscypliny, którą chce przekazać moim podopiecznym, ale także wyrozumiałości i dyskrecji, które są tak ważne w tym zawodzie. Ponadto przez ostatnie kilka lat prowadziłam, jako pierwszy trener, drużyny młodzieżowe, co jest o tyle wdzięczną pracą, że dość szybko widać satysfakcjonujące efekty. Od zeszłego roku podczas okresu letniego proponuję indywidualne, bądź w małych grupach, treningi koszykówki.

- Jak byś w kilku zdaniach zachęciła niezdecydowanych do rozpoczęcia treningów? I dlaczego z tobą?

- Myślę, że to ciężkie zadanie. Przede wszystkim musi to wyjść od nas samych, od naszej potrzeby, chęci zmiany. Jeśli Ty zrobisz ten pierwszy krok, to ja z chęcią wyciągnę pomocną dłoń i postaram się abyśmy połączyli przyjemne z pożytecznym, czyli efektywny, dobrze przepracowany trening, ale także dobrą atmosferę. Uważam, że to równie ważne, podczas zajęć indywidualnych.

Niezrozumiałym dla mnie jest podejście, z którym już się spotkałam, że potencjalni zainteresowani treningiem personalnym mają zamiar zgłosić się na treningi ze mną „kiedy podreperują trochę formę”. A to przecież moje zadanie, to ja mam im w tym pomóc i ich wesprzeć. Dlatego niezależnie od obecnego stanu fizycznego nie należy się wahać, tylko proponuję nawiązać ze mną kontakt. Dlaczego ze mną? Myślę, że każdy sam musi sprawdzić czy odpowiadam mu jako osoba i profesjonalista. Moimi atutami są : wieloletnie doświadczenie sportowe, dyspozycyjność i elastyczność. Gwarantuję pełne zaangażowanie i dyskrecję.

Obecnie, aby zachęcić niezdecydowanych, szczególnie tych, którzy nie mieli okazji poznać mnie osobiście, proponuję w ramach „przełamania lodów” rekreacyjne wycieczki rowerowe. Przecież mamy takie piękne tereny, lasy, jeziora i widoki które zapierają dech w piersiach. Dlaczego z tego nie korzystać? Ruch na świeżym powietrzu, to najlepsze co możemy sobie „zafundować”!

Rozmawiała Małgorzata Babicka

Magdalena Gawrońska – ma 36 lat i jest rodowitą Olsztynianką. Przez wiele lat związana była zawodowo z koszykówką, jako zawodnik i trener. Po zakończeniu kariery i ukończeniu specjalistycznych kursów została trenerem personalnym. Proponuje treningi indywidualne na terenie Olsztyna i okolic. Prowadzi swoje profile w mediach społecznościowych: FB: Magdalena Gawrońska – trener personalny, Instagram: biala3383.

Osoby zainteresowane treningiem z Magdą, zapraszamy do kontaktu e-mailowego: coachpersonalnymagda@wp.pl.

Tagi: Magdalena Gawrońska

Komentarze

   _           _       
  (_)         | |      
   _  __ _  __| | __ _ 
  | |/ _` |/ _` |/ _` |
  | | (_| | (_| | (_| |
  | |\__,_|\__,_|\__,_|
 _/ |                  
|__/                   
 

Redakcja sport.egit.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Najnowsze artykuły

Twitter