Jarosław Knopik. Fot. sport.egit.pl

Jarosław Knopik. Fot. sport.egit.pl

Knopik: Zdrowie i bezpieczeństwo jest najważniejsze

31.03.20 08:25   em   3  

Warmia Energa Olsztyn już w tym sezonie nie zagra w rozgrywkach I ligi. Związek Piłki Ręcznej w Polsce podjął decyzję o zakończeniu sezonu. Tym samym olsztyński zespół zakończył rywalizację na 2. miejscu w ligowej tabeli. O zakończonym sezonie rozmawialiśmy z Jarosławem Knopikiem, trenerem olsztyńskiego klubu.

- Decyzji o zakończonym sezonie można było się spodziewać. Nie jest to dla pańskiego zespołu zaskoczeniem. 

- Cały czas analizujemy sytuację i informacje, które do nas docierają. Po tym jak podjęto decyzję o zakończeniu Superligi i prośbie związku o ustosunkowaniu się co dalej z rozgrywkami I i II ligi, to spodziewaliśmy się, że to tylko kwestia czasu, że liga zostanie zakończona. Nie ma spadków, będzie możliwość rozegrania spotkań barażowych do Superligi. Z jednej strony dobrze, że decyzja została podjęta bo to determinuje nasze działania na najbliższą przyszłość. Sportowo szkoda, że nie mogliśmy dograć tego sezonu, no ale zdrowie i bezpieczeństwo jest najważniejsze. 

- Jest zrozumienie tej całej sytuacji w jakiej się wszyscy znaleźliśmy, ale czy pojawia się u was uczucie wściekłości czy zawodu? Do miejsca premiującego prawem gry w barażach zabrakło zaledwie jednego punktu.

- To wpisuje się w naszą filozofię. My w każdym meczu chcemy grać o trzy punkty, każdy mecz chcemy wygrywać. Takie zakończenie rozgrywek pokazało nam, że w każdym momencie meczu trzeba walczyć o ten jeden punkt, o tą jedną bramkę być przed przeciwnikiem. Nie można za daleko planować, tylko trzeba w każdym meczu maksymalnie robić wynik. Sportowo chcielibyśmy żeby to się rozegrało na boisku, ale rozumiemy sytuację, i nie ma mowy o żalu czy smutku. Akceptujemy to drugie miejsce i to, że tracimy jeden punkt do Nielby i życzymy im powodzenia w barażach. 

- Zdołaliście rozegrać 15. spotkań w lidze. Jaki to był sezon dla olsztyńskiego zespołu?

- Byliśmy bardzo dobrze organizacyjnie do niego przygotowani. Pierwsze ukłony w stronę zarządu i kierownictwa klubu. Niczego nam nie brakowało. Treningi, spotkania, wyjazdy, obozy przygotowawcze, czyli to wszystko co związane z życiem zespołu było bardzo dobre, niczego nam nie brakowało. Sportowo było przewrotnie. Dobry początek, potem kilka gorszych spotkań, w końcówce wróciliśmy na ścieżkę zwycięską. Druga runda była bardziej stabilna i te pięć spotkań było na równiejszym poziomie. Zrealizowaliśmy cel, który zakładał, że mamy być w czołówce ligi. Ciężko o podsumowania i emocjonalne podejście do tego sezonu, bo nie został sportowo dokończony. Trzeba go zamknąć i skupić się na najbliższej przyszłości i miejmy nadzieję, że na następnym sezonie. 

- Skora mowa najbliższej przyszłości to jak ona wygląda? Zawodnicy będą nadal trenować indywidualnie? 

- Nie czekaliśmy na oficjalne decyzje, a cały czas byliśmy wszyscy w kontakcie. Jesteśmy na etapie zamykania tego sezonu. Myślimy już o przyszłym sezonie. Są dwa możliwe scenariusze do końca maja, czyli tak jakbyśmy funkcjonowali w normalnych warunkach. Jeden zakłada, że zawodnicy trenują indywidualnie w domu, w ogrodzie czy pobliskim lesie. Jeżeli restrykcje zostaną złagodzone i będzie można się spotykać w większych grupach to będziemy chcieli z tego skorzystać, wrócić do treningów z piłkami. Będziemy analizować sytuacje, ale oczywiście zdrowie i bezpieczeństwo zawodników jest najważniejsze. Będziemy respektować wszystkie decyzje. Są czynione już ruchy żeby przygotować się organizacyjnie i sportowo do następnego sezonu, co będzie nie lada wyzwaniem, żeby odnaleźć się w tym ciężkim czasie dla gospodarki kraju. Robimy działania w kierunku budowania kadry na następny sezon. 

- Ciężko jednak jest cokolwiek teraz planować, bo nie wiadomo jak to będzie w naszym kraju wyglądało i kiedy wrócimy do normalności. 

- Sytuacja jest dynamiczna. Są pewne przypuszczenia, o które można pewne scenariusze dobrać. Z tyłu głowy mamy plan na sierpień, wrzesień, ale to jest plan. Nie od nas zależy to ile potrwa pandemia i ile zespołów zgłosi się do rozgrywek I ligi. Trzeba sobie zadać pytanie ile klubów przetrwa kryzys. Jak poznamy odpowiedzi na pytania, to wtedy podejmiemy decyzje. Póki co trzeba działać na bieżąco. Mam nadzieję, że jak najszybciej będziemy wracać do przysłowiowego normalnego życia, to jak wiemy, to już będzie inaczej jak przed pandemią koronawirusa. 

- Zakładamy optymistyczne wyjście z tej całej sytuacji i, że w lato będzie to już wszystko za nami. Warmia Energa będzie tradycyjnie przygotowywać się do nowego sezonu? Zaczniecie obozem w Rynie, a potem na własnym obiektach i seria gier sparingowych? 

- Staram się do wszystkiego podchodzić optymistycznie. Liczę, że sezon rozpocznie się normalnie, tylko pytanie czy będą dwie czy trzy grupy. Wydaje mi się, że start, oczywiście zakładając optymistyczne warianty, będzie w okolicach końca września. To my wtedy zaczniemy na początku sierpnia. Ciężko mi powiedzieć jak będzie wyglądał okres przygotowawczy, bo to wszystko też będzie zależeć od kondycji finansowej klubu. Będziemy chcieli dobrze się przygotować do nowego sezonu, już zaczęliśmy, bo ta praca wykonywana teraz przez zawodników zaprocentuje później. 

- Jaki kształt ligi woli trener? Dwie grupy i więcej spotkań, czy tak jak było teraz, czyli trzy grupy i mniejsza ilość zespołów. 

- Teraz terminarz jest ubogi. Do tego w dwóch ostatnich sezonach zawsze ktoś się wycofał przed startem sezonu. Dwadzieścia spotkań w sezonie to bardzo mała ilość. Ja bym optował, żeby tych zespołów było więcej, 14, a może nawet 16. Jakby było 30. spotkań to byłoby to adekwatne do tego jaką pracę wykonują zawodnicy.

Tagi: Warmia Energa Olsztyn Jarosław Knopik

Komentarze

  1. 02.04.20 10:36 Krawiec

    oj chyba się spóźniłem...damn do ilu już doliczyłeś/doliczyłaś? Trochę odwagi i możemy zacząć normalnie dyskutować "karol" hehe Ja wiem że szczera prawda Was boli i konstruktywna opinia tym bardziej, ale wolę tak niż kolorować rzeczywistość i mówić, że wszystko jest wspaniale choć tak nie jest. Poziom wspaniałości sięga zenitu, a rzeczywistość jednak pokazuje spore dysproporcje. Ale co ja tam wiem:) Miłego dla Was również -Malkontent

  2. 31.03.20 11:58 mokat

    popieram trenera wicej meczow ale teraz najwazniejsze zdrowie

  3. 31.03.20 10:46 karol

    komentarz malkontenta ex-zawodnika MK za 1, 2, 3...

           _ _          
          (_) |         
 _ __ ___  _| | ___   _ 
| '_ ` _ \| | |/ / | | |
| | | | | | |   <| |_| |
|_| |_| |_|_|_|\_\\__,_|
                        
                        
 

Redakcja sport.egit.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Najnowsze artykuły

Twitter