Warmia Energa Olsztyn. Fot. sport.egit.pl

Warmia Energa Olsztyn. Fot. sport.egit.pl

Warmia Energa Olsztyn zagra dopiero pod koniec marca?

12.03.20 11:04   em   0  

Warmia Energa Olsztyn ma dłuższą przerwę w rozgrywkach. Nie jest to jednak efekt epidemii koronowirusa, a tak jest ułożony terminarz I ligi piłki ręcznej. Najbliższe spotkanie Warmiacy zagrają dopiero pod koniec marca z Sokołem Kościerzyna.

Jak długą przerwę wykorzysta olsztyński zespół? Zapytaliśmy o to trenera Jarosława Knopika. - W tym tygodniu chcemy popracować obszernie i do końca tygodnia planujemy dużo rzeczy zrealizować - mówi. - Dotyczy to zmian taktychcznych na końcówkę sezonu i odpowiednie przygotowanie pod zespół z Kościerzyny. Tu chodzi o pewne sprawy, które nam nie dokońca funkcjonowały w ostatnich pięciu spotkaniach. Chodzi o niuanse taktyczne, gra w przewadze, w osłabieniu.

Wolne od ligowego grania olsztyński szkoleniowiec chce poświęcić na wprowadzenie do zespołu Jakuba Kozłowskiego, który przed meczem z Jurandem Ciechanów, trafił ze Szczypiorniaka Olsztyn. - Musi poznać grę w ataku i obronie - wylicza Knopik. - Musimy zmodyfikować nasze ustawienie, bo nie ma już znami Bartka Idzikowskiego, który rozwiązał umowę. Trochę inne zadania dostaną zawodnicy. Był plan zagrać sparing, ale postanowiliśmy, że nic na siłę i zagramy w piątek grę wewnetrzną. Następny tydzień będzie trochę luźniejszy, nie będzie tak intensywnie, a potem już będzie normalny tydzień meczowy. 

Jak dużą stratą dla zespołu jest odejście zawodnika w środku tygodnia? - Czas pokaże - komentuje Knopik. - Na pewno strata każdego zawodnika jest utrudnieniem. Nie raz musieliśmy sobie radzić z takimi odejściami, więc mam nadzieję, że i teraz sobie poradzimy.

Dlaczego w trakcie sezonu Bartosz Idzikowski postanowił rozwiązać kontrakt? O komentarz poprosiliśmy samego zawodnika. - Zdecydowałem się na rozwiązanie kontraktu w trakcie sezonu ponieważ nie widziałem dla siebie szansy gry - mówi. - Samo trenowanie nie sprawia przyjemności. Kwintesencją sportu są zawody, które pokazują czy trening coś dał, czy robisz progres. Trener nie widział mnie w swojej koncepcji, miał do tego prawo, to on jest rozliczany za wyniki. Obecnie Warmia znajduje się w czubie tabeli, więc wizja trenera wydaje się słuszna. 

I dodaje: - Piłkę ręczną traktowałem zawsze jako ważny dodatek do swojego życia, ale tylko dodatek. Oczywiście każdy kto zaczyna przygodę ze sportem marzy aby grać zawodowo, żeby zarabiać na tym co kochasz, ale przychodzi taki czas, w którym musisz zdecydować jaką ścieżką chcesz dalej podążać. Ja nie wybrałem piłki ręcznej. Trochę przez nieszczęśliwe kontuzje, trochę przez brak szczęścia, trochę chyba brakowało mi umiejętności żeby uwierzyć w to, że mogę grać zawodowo. Nie mam problemów z samooceną i znam swoje możliwości oraz wiem, że pewnego poziomu nie dam rady przeskoczyć. Kolegom z boiska życzę przede wszystkim dużo zdrowia oraz szczęścia bo całą resztę można zdobyć na treningach.

Na pięć spotkań przed końcem sezonu Warmia Energa Olsztyn zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli ze stratą jednego punktu do lidera z Wągrowca. W czwartek przed południem Związek Piłki Ręcznej w Polsce zdecydował się o zawieszeniu rozgrywek I ligi do odwołania.

Tagi: Warmia Energa Olsztyn Bartosz Idzikowski Jarosław Knopik

Komentarze

   _                   
  (_)                  
   _  __ _  __ _  __ _ 
  | |/ _` |/ _` |/ _` |
  | | (_| | (_| | (_| |
  | |\__,_|\__, |\__,_|
 _/ |       __/ |      
|__/       |___/       
 

Redakcja sport.egit.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Najnowsze artykuły

Twitter