Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz za pośrednictwem swojego bloga podzielił się refleksjami na temat przyszłości olsztyńskiego pierwszoligowca. Fot. sport.egit.pl

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz za pośrednictwem swojego bloga podzielił się refleksjami na temat przyszłości olsztyńskiego pierwszoligowca. Fot. sport.egit.pl

Piotr Grzymowicz apeluje: wszystkie ręce na pokład!

02.02.15 09:36   rys   0  

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz za pośrednictwem swojego bloga podzielił się refleksjami na temat przyszłości olsztyńskiego pierwszoligowca. - Coraz bardziej martwi mnie sytuacja OKS Stomil - czytamy na blogu.

Przypomnijmy, że piątkowe spotkanie za zamkniętymi drzwiami trwało ponad półtorej godziny. Kibice po nim nadal zastanawiają się nad przyszłością klubu, bo bieżąca sytuacja klubu nie wygląda ciekawie. W sądzie gospodarczym złożony jest wniosek o upadłość z możliwością układu.

- Klub musi ułożyć się z wierzycielami, bo na te pieniądze, które już przygotowaliśmy dla Stomilu czeka Urząd Skarbowy. Jesteśmy chętni pomóc w negocjacjach z wierzycielami - powiedział  prezes PWIK Sp. z o.o. w Olsztynie Wiesław Pancer.

WIĘCEJ INFORMACJI ZE SPOTKANIA

Ten sam problem na blogu porusza prezydent Olsztyna. - Niestety niemile zaskoczyła nas informacja, że Urząd Skarbowy „wszedł” na konto klubu. Znaczy to tyle, że nasza spółka zostałaby – mówiąc trochę przewrotnie – sponsorem Urzędu Skarbowego! Co gorsze, zawarcie umowy obecnie w niczym nie zmieniłoby sytuacji zawodników i trenerów. Rozumiem, że jest to konsekwencja wystąpienia o upadłość układową, ale dopóki nie zapadnie w tej sprawie werdykt sądu, podejmowanie decyzji sponsorskiej na kolejny rok byłoby co najmniej nierozsądne. Nasz Stomil ma swoją siłę i zdolność do wygrywania, co wielokrotnie potwierdził,  ale w powiedzeniu, że „z Urzędem Skarbowym nikt jeszcze nie wygrał” też jest wiele gorzkiej prawdy - czytamy w notce opublikowanej na grzymowicz.pl. 

Piotra Grzymowicza martwi także brak koncepcji na przyszłość. - Zgodnie z umową z PWiK oraz oczekiwaniami Galerii Warmińskiej, miał ją opracować zarząd Stomilu. Wiadomo, że od kilku lat mówimy o sportowej spółce akcyjnej, ale jej optymalny kształt, związany z planem biznesowym, strukturą kapitału, projektem statutu i harmonogramem prac, powinien być propozycją kierownictwa klubu. Jak powiedziałem podczas spotkania, mamy prawo oczekiwać aktywności klubu w tym zakresie, a także lepszego rozeznania, jak takie struktury organizacyjne radzą sobie w kraju. Środowisko zawodowej piłki nożnej funkcjonuje nieomal wyłącznie w oparciu o sportowe spółki akcyjne, więc siłą rzeczy kierownictwo OKS Stomil ma większe możliwości skorzystania z życzliwych podpowiedzi i doświadczeń innych klubów. To ważne także dlatego, że pan prezes zapewniał, iż ma inwestora, który chciałby w sportową przyszłość Stomilu zainwestować, a więc tym bardziej powinien on uczestniczyć od początku procesu zawiązywania spółki i brać udział w przygotowywaniu kluczowych dokumentów. Żeby jednak nie stać w miejscu zaproponowałem powołanie zespołów roboczych do wypracowania kształtu i harmonogramu prac założycielskich. Zadeklarowałem też naszą pomoc w układaniu się z wierzycielami. To w tej chwili chyba najważniejsza sprawa - czytamy na blogu prezydenta Olsztyna.

Co dalej ze Stomilem Olsztyn? Ciężko wyrokować. Kibice muszą się uzbroić w cierpliwość i niestety czekać na pozytywne wieści z gabinetów działaczy oraz polityków. 

Tagi: Stomil Olsztyn Piotr Grzymowicz

Komentarze

  __          _       
 / _|        | |      
| |_ __ _  __| | __ _ 
|  _/ _` |/ _` |/ _` |
| || (_| | (_| | (_| |
|_| \__,_|\__,_|\__,_|
                      
                      
 

Najnowsze artykuły

Twitter