Daniel Castellani. Fot. sport.egit.pl

Daniel Castellani. Fot. sport.egit.pl

Castellani: Jestem optymistą

06.02.20 21:55   mg   1  

W niedzielę Indykpol AZS Olsztyn zagra wyjazdowe spotkanie z stolicy. Przed meczem z VERVA Warszawa ORLEN Paliwa rozmawialiśmy z Danielem Castellanim, który w zeszłym tygodniu objął stanowisko pierwszego szkoleniowca Akademików.

- Czy kiedyś w karierze trenerskiej albo zawodniczej miał trener sytuację podobną do aktualnej panującej w Indykpolu AZS?

- Jako zawodnik byłem w takie sytuacji. Jako trener w Fenerbahce w Turcji przejąłem ekipę w trakcie sezonu w okolicach 4, 5 miejsca, ale wtedy zespół nie miał na koncie tylu przegranych, natomiast zespół Fenerbahce zawsze gra o najwyższe trofea więc można powiedzieć, że podobnie zostałem "wezwany na ratunek".

- Czy nie miał trener żadnych wątpliwości przejmując zespół z Olsztyna w trakcie sezonu?

- Nie, raczej nie. Prezydent (prezes Tomasz Jankowski - red.) zadzwonił do mnie, wyjaśnił sytuację, stwierdziłem, że jestem w stanie pomóc. Miałem już chwilę przerwy po powrocie z Brazylii, bardzo chciałem znowu pracować w Polsce. Po obejrzeniu kilku meczów, wiedziałem, że zespół jest bardzo dobry, ma spory potencjał. Czasami takie sytuacje się zdarzają w takcie sezonu, do tego doszły kontuzje podstawowych zawodników, co nie ułatwiało sprawy. Na pewno nie jest to proste podnieść się po tylu porażkach, ale powtórzę to jeszcze raz, ten zespół ma potencjał i zrobię wszystko, żeby chłopcy wrócili na właściwe tory.

- Z czasów reprezentacji Polski zna trener Pawła Woickiego, czy przed podpisaniem kontraktu rozmawialiście?

- Tak, z Pawłem znamy się z czasów reprezentacji, ale przed podpisaniem kontraktu nie rozmawialiśmy, natomiast po moim przyjeździe do Olsztyna odbyliśmy już kilka rozmów.

- W Olsztynie jest trener dopiero kilka dni, czy odkrył już trener gdzie tkwił problem?

- Kiedy przegrywasz mecze, można być pewnym, że poczucie własnej wartości spada. Patrząc po twarzach zawodników widać było, że ich wiara w siebie była na niskim poziomie, ale to jest normalne i naturalna kolej rzeczy. Grasz źle, przegrywasz, twoja wartość spada i zaczyna się spirala, z której ciężko się wydostać. Ale jestem dobrej myśli, rozmawiałem z zespołem, cały weekend oglądałem mecze, postawiłem, użyjmy tego słowa, diagnozę i plan na najbliższe tygodnie. Powoli wprowadzam swoją filozofię i mam nadzieję pierwsze rezultaty będziemy mogli już zobaczyć w niedzielę w Warszawie. Na każdym treningu od mojego przyjazdu widzę progres, koncentrujemy się na poprawie poszczególnych elementów taktycznych, technicznych i na odbudowaniu poczucia wartości u zawodników, a wyniki będą konsekwencją tej właśnie pracy.

- Jak wygląda sytuacja z Janem Hadravą?

- Janek trenuje z zespołem, jeszcze nie na 100%, ale z dnia na dzień wygląda lepiej. Być może dostanie jakieś minuty w Warszawie. Na bardzo ważny mecz z Suwałkami powinien być gotowy.

- Czy planuje trener jakieś zmiany w zespole?

- Okienko transferowe zamyka się w tym tygodniu, ale jak już wcześniej powiedziałem, uważam, że zespół jest niezły, więc postaram się wyciągnąć z zawodników których mamy jak najwięcej.

- Jak PlusLiga zmieniła się w ciągu 7 lat pod trenera nieobecność?

- Bardzo się zmieniła. Poziom jest zdecydowanie wyższy. Wcześniej cztery zespoły odstawały od reszty, miały większy budżet, lepszych zawodników. Teraz przynajmniej sześć zespołów jest na takim samym poziomie, nie wiadomo, który z nich jest kandydatem do mistrzostwa. Zespoły z czołówki muszą się pilnować i grać na 100% we wszystkich meczach. Jest dużo nowych, młodych, bardzo dobrze wyszkolonych zawodników.

- Jakie wrażenie zrobili młodzi zawodnicy z Olsztyna?

- Bardzo dobre wrażenie na mnie wywarł Remigiusz Kapica, co prawda jest kontuzjowany, ale w tych meczach, które obejrzałem na wideo, zagrał znakomicie. Mateusz Poręba bardzo sprawny, mocny fizycznie, szybki, skoczny i grający bardzo inteligentnie, ma jeszcze dużo do pokazania. Dwóch przyjmujących Kuba Zabłocki i Dawid Sokołowski sprawni, świetnie przygotowani pod względem atletycznym, jeżeli nadal będą tak trenować mają szansę żeby stać się świetnymi zawodnikami.

Rozmawiała Magda Gawrońska

Tagi: Indykpol AZS Olsztyn Daniel Castellani Magda Gawrońska - teksty

Komentarze

  1. 08.02.20 16:28 Rolo

    Niestety my nie jesteśmy optymidtami. W tym składzie walka poza òsemką

                        
                        
__   ___   _  __ _  ___ 
\ \ / / | | |/ _` |/ _ \
 \ V /| |_| | (_| |  __/
  \_/  \__,_|\__, |\___|
                | |     
                |_|     
 

Redakcja sport.egit.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Twitter