Mirosław Jabłoński. Fot. sport.egit.pl

Mirosław Jabłoński. Fot. sport.egit.pl

Jabłoński: Nie będę grał trzydziestoma ludźmi, bo uważam, że jest to bezsensu

28.01.15 22:50   rys   0  

Po sparingowym spotkaniu Stomil Olsztyn - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie rozmawialiśmy z trenerem Stomilu Olsztyn Mirosławem Jabłońskim.

- Poprosimy o ocenę sparingu.

- Cieszę się, że mogliśmy zagrać w miarę dobrych warunkach. Spotkanie obyło się bez kontuzji. Było kila dobrych akcji z naszej strony, zabrakło tylko wykończenia. Wyłapaliśmy kilka błędów taktycznych, które zespół popełniał w pierwszej połowie. W przerwie przekazałem swoje uwagi, po meczu też będę miał kilka uwag. Zawsze będzie z czego wyciągnąć wnioski.

- Nie wszyscy dzisiaj wystąpili.

- Nie było takie potrzebny, to to nie był mecz szansy, tylko mecz treningowy. Piłkarze mogli zagrać dziewiędziesiąt minut i popracować nad wytrzymałością. W takim okresie obecnie jesteśmy.

- Czy, ktoś oprócz Piotra Głowackiego (zabieg laserowy na oczy - red.) ma jakiś uraz?

- Nie. Wszyscy dzisiaj trenowali z zespołem. Nie będę grał trzydziestoma ludźmi, bo uważam, że jest to bezsensu.

- Pod koniec spotkania było trochę nerwowo.

- To dobrze! Przynajmniej coś się dzieje. Była walka w meczu, nikt nie odpuszczał. Najważniejsze, że nie poszło to w tym kierunku, że z tego miałby wyjść jakieś kontuzje. Pod koniec meczu był taki brutalny faul (Od tyłu podcięty został Łukasz Jamróz - red.) i bałem się czy się coś nie stało. Wypaść na 2-3 tygodnie w tym okresie to katastrofa dla piłkarza.


Tagi: Mirosław Jabłoński Stomil Olsztyn Drwęca Nowe Miasto Lubawskie

Komentarze

   _ _            
  (_|_)           
   _ ___   _____  
  | | \ \ / / _ \ 
  | | |\ V / (_) |
  | |_| \_/ \___/ 
 _/ |             
|__/              
 

Najnowsze artykuły

Twitter