Stomilanki przegrały po serii rzutów karnych. Fot. Paweł Piekutowski

Stomilanki przegrały po serii rzutów karnych. Fot. Paweł Piekutowski

Olsztyńskie drużyny pożegnały się Pucharem Polski kobiet

13.11.19 19:10   rys   13  

W środę na olsztyńskich Dajtkach odbyły się dwa spotkania kobiecego Pucharu Polski. Z rywalizacji odpadły dwie olsztyńskiego drużyny: KKP Stomilanki oraz Stomil Olsztyn.

Najpierw na boisko wybiegły Stomilanki, które rywalizowały z Tarnovią Tarnów. Podopieczne Dariusza Maleszewskiego odpadły po serii rzutów karnych. Przez 90. minut było 1:1, dogrywka zakończyła się wynikiem 2:2, a karne olsztyński zespół przegrał 3:4.

Następnie o awans do kolejnego etapu Pucharu Polski walczyły piłkarki Stomilu prowadzone przez Marka Maleszewskiego. One także nie były wstanie awansować do kolejnej rundy. Przegrały 2:3 z Kotwicą Kołobrzeg.

Tagi: KKP Stomil Olsztyn Stomil Olsztyn - kobiet Stomil Olsztyn

Komentarze

  1. 14.11.19 22:43 kos

    Nigdy nie twierdziłem, że pojęcie mam. A na forach jak to na forach zawsze można wyrazić swoją opinię.

  2. 14.11.19 21:32 kos, kosek, kokosek

    kos chłopie czy dziewczynko piszące, ale ty pojęcia o piłce widać dużego to nie masz.

  3. 14.11.19 19:05 Aa

    Kos masz rację ale nie ma co porównywać starej ekipy z obecną bo to przepaść trener nie potrafił docenić tego co miał i powinien zejść na Ziemię bo trzeba doceniać ludzi którymi się otacza życzę zespołowi jak najlepiej bo to zawsze Stomilanki .Karma wraca trener

  4. 14.11.19 17:34 kos

    Pisałem o zbyt dużych dysproporcjach między "Valusią" a resztą. Dokładnie rok temu tego nie było widać bo było więcej piłkarek kreatywnych w zespole o unikatowej specyfikacji i to się fajnie rozkładało na cały zespół. Teraz z grą do przodu mamy olbrzymie problemy i rola Valentyny bardzo wzrosła. To oznacza, że wbrew pierwotnym założeniom zespół się osłabił i to mocno. Całe szczęście spadamy z wysokiego konia, bo w zeszłym sezonie zespół prezentował bardzo dobry poziom I ligowy, więc jeszcze utrzymujemy nos i usta nad lustrem wody. Co do meczu z Tarnovią to na dobrą sprawę dla każdego mógł wyglądać inaczej, bo wszystko zależy od oczekiwań i kto czego się spodziewał po takim spotkaniu. Kto śledził poprzedni sezon, a nawet wcześniejszy spostrzeże różnicę w grze.

  5. 14.11.19 15:21 Aa

    W jaki awans wy wierzycie cud to będzie jak nie spadniemy a myślę że tak będzie a szkoda bo to był super zespół

  6. 14.11.19 15:03 Ololmiie

    Nie było wali nie było gry , jak tak p isać można , oglądałem ten mecz ta 1 połowa nie była nasza druga zdecydowanie lepsza , gramilismyjak prawdziwy zespół , waleczny zespół, kos mówisz ze bez wali sobie nie poradzą dziewczyny a jednak strzelily 2 bramki i doprowadziły do karnych sam jak wiesz karne loteria , gdyby faktyczni zespół nie istniał bez wali nie byłoby takiego wyniku , wola walki to mi sie podobało , z honorem odpadlismy , szacunek dziewczyny wieki , ja was wierze i w awans

  7. 14.11.19 14:24 kos

    Przekonamy się jak KKP się utrzyma, bo widać że nie będzie spokojnej zimy.

  8. 14.11.19 14:18 ObserwaTor

    O tym która grupa była mocniejsza przekonamy się w przyszłym sezonie:)

  9. 14.11.19 10:28 kos

    Mimo wszystko różnice między klasami rozgrywkowymi są zdecydowanie większe niż między różnymi grupami tej samej ligi. A co do tego czy południe jest mocniejsze od północy to to się zmienia na przestrzeni lat. Jak Praga Warszawa wróciła do północnej po rocznym pobycie w południowej to trener z Pragi stwierdził że północ jest mocniejsza.

  10. 14.11.19 10:10 ObserwaTor

    Sam wiesz ze słabsze mecze się zdarzają. KKP wygrał z rezerwami Łodzi...

  11. 14.11.19 10:00 kos

    Mimo wszystko ta słaba Kotwica wygrała u siebie z KKP

  12. 14.11.19 05:19 ObserwaTor

    Tarnovia plasuje się na czwartym miejscu w tabeli I ligi grupy południowej (mocniejsza niż północna) i z bilansem 5-1-0 spotkań wyjazdowych. Goście byli faworytem, a to że wygrali w karnych jako loterii? Tak bywa. Teraz należy skupić się na ostatnim spotkaniu ligowym. Jeżeli chodzi o Stomil grał ze słabą Kotwicą, która w bramkach na wyjeździe 3-15 i jednym wyjazdowym kompletem punktów. Mimo wszystko należy chyba się cieszyć z walki do końca z zespołem, który występuje szczebel wyżej.

  13. 13.11.19 22:08 kos

    Dwie drużyny odpadły, ale w zupełnie innych stylach. KKP niestety coraz gorzej, tak słaby mecz z naszej strony, że musiałbym mocno się zastanowić kiedy tak słabo zagraliśmy. Bardzo dobrze że dzisiaj nie zagrała Valentyna, bo mieliśmy wyłożone jak na talerzu jak zespół obecnie jest od niej uzależniony. Bez niej jesteśmy zespołem zdecydowanie do spadku. Dzisiejszy mecz ratował wynik na styku, więc emocje były do końca, ale naszej gry już nie da się bez używek oglądać. Oczywiście nie można odmówić zaangażowania, bo to jest zawsze i dzisiaj było także do samego końca, ale dzisiaj przy nas Tarnovia to była ułożona drużyna, dojrzalsza, a my taka trochę spontaniczna, złożona na prędce. Ja uważam że dzisiaj naszą najlepszą zawodniczką była Gabrysia Kędzia, czyli obrończyni, mimo że zrobiła karnego, ale to był czysty przypadek, straciła równowagę, zachwiało nią i wpadła na przeciwniczkę. Role się odwróciły i w najbliższym meczu w Środzie Wlkp. to raczej my przyjmiemy wariant defensywny, tak jak zrobiła to Polonia w poprzednim sezonie przy Piłsudskiego w Olsztynie. W przypadku Stomilu to przypomniały się najlepsze czasy gdy jeszcze grały w zespole złote medalistki u-14 i u-16 na hali. W tym spotkaniu zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż Kotwica, ich bramkarka miała co robić, ratowała je jak najlepiej umiała. Niestety, nie zawsze zespół panujący na boisku wygrywa spotkanie, czasami nawet przegrywa. Tak właśnie było dzisiaj. Szkoda że tak dobrze zagraliśmy tylko ten jeden mecz. Gdybyśmy tak grali zawsze w lidze to tych punktów byłoby zdecydowanie więcej, widmo spadku byłoby zdecydowanie mniejsze i może byłyby 3 punkty w meczu z Uniwersytetem Warszawskim, gdzie mieliśmy atut w postaci zmęczenia części warszawskich zawodniczek które 11 godzin przed meczem z nami wróciły z meczu Ekstraklasy futsalu w Poznaniu. Dzisiaj Stomil pokazał się z lepszej strony niż KKP, a miał dla siebie przeciwnika zdecydowanie groźniejszego. Gdyby doszło do pucharowych derbów to po dzisiejszych występach obu drużyn wynik byłby sprawą otwartą.

                     
                     
 _ __ _   _ ___  ___ 
| '__| | | / __|/ _ \
| |  | |_| \__ \  __/
|_|   \__,_|___/\___|
                     
                     
 

Redakcja sport.egit.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie stomil.olsztyn.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników.

Najnowsze artykuły

Twitter