Stomilanki przegrały z Pragą Warszawa. Fot. Artur Szczepański

Stomilanki przegrały z Pragą Warszawa. Fot. Artur Szczepański

Stomilanki przegrały z Pragą Warszawa

15.09.19 22:07   rys   5  

Stomilanki do tego spotkania miały komplet zwycięstw i wydawało się, że w starciu z Pragą Warszawa są faworytkami do wygranej. Niestety podopieczne Dariusza Maleszewskiego przegrały 0:2 przed własną publicznością.

- Dwa szybkie ataki zespołu z Pragi dały im dwie bramki i trzy punkty - czytamy na stronie klubu. - Niestety dziś nasze zawodniczki zawiodły. Kolejny mecz za tydzień w sobotę w Ząbkach i szansa na rehabilitację.

WYNIKI 4. KOLEJKI:

  • 15.09.19 15:00 KS Raszyn 1:0 Polonia Poznań
  • 14.09.19 12:00 Unifreeze Górzno 3:4 Lechia Gdańsk - kobiety
  • 15.09.19 12:00 Polonia Środa Wielkopolska 3:0 AP Kotwica Kołobrzeg
  • 15.09.19 16:00 Piastovia Piastów 1:6 UKS SMS II Łódź
  • 15.09.19 16:00 Medyk II Konin 0:2 Ząbkovia Ząbki
  • 15.09.19 12:00 KKP Stomilanki Olsztyn 0:2 Praga Warszawa
  Drużyna M Pkt Z-R-P Br
1. UKS SMS II Łódź 4 12 4-0-0 22-2
2. Lechia Gdańsk - kobiety 4 12 4-0-0 13-5
3. KKP Stomilanki Olsztyn 4 9 3-0-1 12-4
4. Polonia Środa Wielkopolska 4 9 3-0-1 9-8
5. Praga Warszawa 4 7 2-1-1 6-4
6. AP Kotwica Kołobrzeg 4 6 2-0-2 6-8
7. Ząbkovia Ząbki 4 4 1-1-2 7-9
8. KS Raszyn 4 4 1-1-2 3-6
9. Piastovia Piastów 4 3 1-0-3 7-16
10. Medyk II Konin 4 2 0-2-2 2-7
11. Unifreeze Górzno 4 1 0-1-3 6-12
12. Polonia Poznań 4 0 0-0-4 2-14

Tagi: KKP Stomilanki Olsztyn Praga Warszawa

Komentarze

  1. 17.09.19 09:20 Esa

    Ja mam pytanie , czy Wy nie widzicie ze napastniczka stomilanek ma taki styl gry który nazywa się indywidualność granie sama ze zoba , jak oglądałem ten mecz i widziałem jak dziewczyny jej grały piłkę a później czekały zeby ona odegrala a napastniczka grała pod siebie do tej pory co oglądałem zawsze tak było strzelała z kata nawet gdzie miała na przed polu kilka zawodniczek , za dużo ja dowartusciujeecie owszem dużo daje dla drużyny ale nie przesadzajmy , zespół daje z siebie tyle a wy dalej to samo

  2. 16.09.19 15:58 A a

    Z Praga zawsze były męczarniach i zle się gralo no cóż życie tak to już jest raz się wygrywa raz przegrywa ale na awans bym nie liczył choć sporo jeszcze do rozegrania meczyk naprawdę nie mamy już mocnego zespołu

  3. 16.09.19 05:41 Los

    Nie byłem nie widziałem choć myślałem, że praga do ogrzania. Faktycznie do takich meczy nie możemy pozwalać. No cóż taka jest piłka. Dziewczyny głowy do góry zacisnąć pośladki i roboty.

  4. 16.09.19 03:09 kos

    To było nasze najsłabsze spotkanie od czasu meczu Z Tomaszowem Mazowieckim zremisowanym u siebie 1:1, gdzie nic nam nie wychodziło, nawet sytuacji nie było, ale udało się wyrwać remis. Dzisiaj w sytuacjach było mniej więcej 2:2, może o jedną więcej mieliśmy w zależności od sposobu liczenia, ale Praga zaprezentowała 100% skuteczność i wygrała 0:2. Dzisiejsze spotkanie to nie tylko przegrany mecz, to coś więcej, dzisiejsze spotkanie pokazało jakim jesteśmy przeciętnym zespołem jeśli tylko zneutralizuje się nasz najmocniejszy punkt. Wykrycie tego punktu nie było wielkim zadaniem, bo wystarczy zagłębić się w statystyki i wszystko staje się jasne, a alternatywy jak w zeszłym sezonie nie mamy, gdzie ta siła była bardziej rozłożona, były nieszablonowe zagrania i przeciwnik nie wiedział czego się spodziewać. Teraz gramy wolniej, bardziej prosto i jest dużo długich piłek, wiadomo głównie do kogo. Ja tak czułem, że ten piękny sen zostanie wkrótce przerwany,bo przykładowo ten wysoki wynik z Piastovią fajny, ale w grze coś nie do końca było OK. Natomiast nie spodziewałem się, że ten sen będzie przerwany już meczem domowym z Pragą. Nastąpiło również to czego też się obawiałem, że Daria to już nie ta sama Daria co w pierwszym sezonie gry w Stomilu. Kiedyś to takie pojedynki szybkościowe jak dzisiaj na luzie by wygrywała, do piłek posyłanych między nią, a bramkarkę by dochodziła, ale nie teraz. Generalnie obawiam się że nasz domek z kart właśnie się rozsypał. On był z kart, bo przyjechał do nas równie przeciętny zespół i sposobem go zdmuchnął. Gdyby to jeszcze było tak jak ze Środą Wielkopolska w poprzednim sezonie, gdzie było z naszej strony multum sytuacji to jeszcze można byłoby żyć nadzieją że sytuacje są, wystarczy o parę centymetrów przestawić celowniki, ale dzisiaj to nawet nie udawało się ich nastawić, bo tych sytuacji jak na zespół z aspiracjami to mieliśmy tyle co kot napłakał i to nie było tak że Praga ustawiła tzw. autobus w szesnastce, piłkę próbowały nam odbierać już na wysokości koła środkowego, a my może mieliśmy przewagę w posiadaniu, ale to taka sztuka dla sztuki. "ty do mnie, ja do ciebie i długa piła". Z pewnością zagrały odważniej niż Raszyn i Piastovia. Kończąc już uważam, że walka o utrzymanie I ligi właśnie się zaczęła.

  5. 15.09.19 23:00 Kibic

    O jejku jak mi przykro. No niestety Vala ma zły dzień to i zwycięstw brak

   _             _ 
  (_)           (_)
   _ _   _ _   _ _ 
  | | | | | | | | |
  | | |_| | |_| | |
  | |\__,_|\__,_|_|
 _/ |              
|__/               
 

Najnowsze artykuły

Twitter