Grzegorz Lech w akcji. Fot. Paweł Piekutowski / stomilolsztyn.com

Grzegorz Lech w akcji. Fot. Paweł Piekutowski / stomilolsztyn.com

W końcu start sezonu. Stomil zagra z GKS-em Bełchatów

25.07.19 21:50   kyn   8  

W pierwszej kolejce Fortuna I ligi Stomil Olsztyn zmierzy się na wyjeździe z beniaminkiem GKS-em Bełchatów. To pierwszy od wielu lat spokojny start rozgrywek, bez problemów licencyjnych, organizacyjnych czy sportowych.

Po wejściu w klub Michała Brańskiego (choć formalnie nowym właścicielem stał się dopiero 15. lipca - red.), Stomil miał idealne przygotowania. Dwa obozy, wartościowe sparingi i brak problemów z kompletowaniem kadry. Czy normalność, która zawitała na Piłsudskiego 69A przełoży się na świetne wyniki w lidze? O tym przekonamy się za kilka tygodni, gdy sezon będzie w pełni.

Do Olsztyna wrócili po wojażach w innych klubach: Rafał Remisz, Artur Siemaszko i Wiktor Biedrzycki. Plamena Kraczunowa, który trafił do Zagłębia Sosnowiec, zastąpił Ołeh Tarasenko, z klubie pozostał trzon zawodników z zeszłego sezonu. Niestety ze Stomilem rozstał się bardzo lubiany i szanowany przez kibiców Łukasz Jegliński, jednak w jego miejsce i kilku mniej grających graczy, do Olsztyna trafiło grono młodych i utalentowanych zawodników, jak min. Wojciech Hajda, wypożyczony z Górnika Zabrze. Całość letnich wzmocnień Stomilu prezentuje się następująco: Wiktor Biedrzycki (Wigry Suwałki), Artur Siemaszko (GKS Tychy), Rafał Remisz (GKS Katowice), Mateusz Cetnarski (Górnik Łęczna), Jakub Tecław (Ruch Wysokie Mazowieckie), Ołeh Tarasenko (Czerkaszczyna-Akademija Biłozirja), Szymon Rak (Motor Lublin), Wojciech Hajda (Górnik II Zabrze), Michał Sobieski (ŁKS 1926 Łomża), Karol Landowski (Lechia II Gdańsk), Dawid Rudnik (LZS Starowice Dolne).

W ostatnim sprawdzianie przed ligą olsztynianie wygrali z rezerwami Lecha Poznań 1:0, po bramce Grzegorza Lecha z rzutu karnego.

Trener Zajączkowski jest zadowolony zarówno z przygotowań, jak i z kompletowania składu, choć nie wyklucza jeszcze transferów last minute.

- Kadra cały czas jest otwarta, niewykluczone, że jeszcze dojdą do nas wartościowi piłkarze - mówi Zajączkowski. - Ci którzy są mają wartość piłkarską, szybko wkomponowali się w zespół, a niektórzy w ogóle nie musieli poznawać szatni, mam to na myśli Rafała Remisza, Artura Siemaszkę czy Wiktora Biedrzyckiego. Tej trójki nie trzeba rekomendować. Wprowadzili nową jakość piłkarską do zespołu. Mieliśmy bardzo dobre warunki, pojechaliśmy na dwa obozy, mogliśmy się przygotowywać w świetnych warunkach, zawodnicy wykonali bardzo solidną pracę. Wszyscy pracujący w klubie ciężko pracują i czekają na sezon.

- Mieliśmy bardzo dobre warunki, by się przygotować do rundy - potwierdza to lider Dumy Warmii Grzegorz Lech. - Pierwsza kolejka nic nie znaczy, liczy się efekt końcowy, natomiast każdy chce dobrze zacząć. Buduje to morale drużyny i właśnie z takim nastawieniem jedziemy do Bełchatowa, by bardzo dobrze zacząć ten sezon. Odstawiamy tematy organizacyjne, skupiamy się na tym, by było spokojnie. Mamy normalność, ale ten tryb przygotowań nie powinien mieć na nas wpływu, bo najważniejsze jest to, jak podejdziemy do tego spotkania. Zawsze beniaminkowie są groźni, nieobliczalni, głodni sukcesu. Nie chcemy patrzeć tylko na przeciwnika, chcemy się skupić na swojej bardzo dobrej grze. Jestesmy zespołem doświadczonym, który na boiskach pierwszoligowych gra już od dłuższego czasu i musimy pokazać to doświadczenie i zagrać rozsądnie. wszyscy czujemy się dobrze, jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. Ważne by w godzinie zero, w Bełchatowie wyjść z dobrym nastawieniem, pewni siebie i tego, co chcemy osiągnąć i powinniśmy się cieszyć z korzystnego rezultatu.

Dodatkowym smaczkiem tego spotkania będzie osoba trenera gospodarzy, Artura Derbina, który w kontrowersyjnych okolicznościach nie został trenerem Stomilu w sezonie 2017/2018. Jak sam podkreśla, jego decyzja był próba wstrząśnięcia olsztyńskim środowiskiem, by w końcu Stomil wyszedł na prostą. Jak to się potem skończyło, wszyscy wiemy. Derbin awansował do I ligi z GKS-em Bełchatów po niesamowitej końcówce sezonu i teraz zmierzy się ze swoim niedoszłym klubem.

Początek spotkania GKS Bełchatów - Stomil Olsztyn w sobotę o godz. 19. Z meczu przeprowadzimy relację na żywo.

Prawdopodobna jedenastka: Skiba - Bucholc, Tarasenko, Mosakowski, Kubań - Siemaszko, Biedrzycki, Hajda, Lech, M. Gancarczyk - Sobczak.

Tagi: Stomil Olsztyn GKS Bełchatów Piotr Zajączkowski Grzegorz Lech

Komentarze

  1. 30.07.19 15:13 Kiero

    Drogi mydełko fa: w AZS trwa teraz sezon urlopowy, więc co oni mają dawać? Paju jak miał wolne, to nie było przez 5 dni żadnej informacji i wtedy jakoś nikt z was nie płakał. Jak było przedłużanie kontraktów, to informacja zawierała jedno zdanie i wtedy jakoś nikt z was nie płakał. AZS potrafi zareklamować karnety, a co zrobił Paju i cały marketing? NIC. A co do robieniu filmu telefonem, to cóż.... Z dobrego telefonu i dobry materiał wyciągniesz, a AZS potrafi to zrobić. No i tam kulisy meczu czy jego fragmenty pojawiają się od razu a nie 3 dni po meczu, jak u Paja, który jeszcze daje osoby zupełnie anonimowe ,a tylko jemu się wydaje, że to jest fajna rzecz ;) Zobaczymy jak będzie sezon w AZS - kto wtedy będzie taki mądry ;)

  2. 29.07.19 11:53 mydełko fa

    Nie chodzi o dziadowski Stomil tylko o dziadowskich ludzi, którzy tam pracują. Kiero popatrz jak to wygląda w innych klubach siatkówki to wówczas zobaczysz jak w AZS leży marketing w socjal mediach a że dadzą jakiś filmik robiony telefonem no cóż ...

  3. 27.07.19 12:06 KIBIC dużymi literami

    jeżeli Nowy Stomil TO DZIADOSTWO to ja nie zmieniam o was zdania i pisze kibic WIELKIMI LITERAMI, A DLATEGO WIELKIMI LITERAMI BO JESTEM ZE STOMILEM OD SAMEGO POCZĄTKI JESZCEWOD LAT 60 JAK SIE STOMILEM NIE NAZYWAŁ

  4. 27.07.19 09:50 Kiero

    Przecież super hiper ekstra marketing i media, które są chwalone przez powiązanych z klubem dziennnikarzy, nawet nie potrafi dać jakiekolwiek zdjęcia z wyjazdu i informacji, ze jest mecz. Inne kluby w Olsztynie jakoś potrafią o to zadbać (np w Indykpolu AZS jest jedna osoba), a tu dwie osoby nie radzą sobie kompletnie.

  5. 27.07.19 09:47 mydełko fa

    Bo ma zwłaszcza tego rzecznika, który nawet nie potrafi ubrać się odpowiednio na konferencję, co widać po zdjęciach. Ty kibic (z małej) skoro lubisz dziadostwo to twoja sprawa.

  6. 27.07.19 08:23 KIBIC dużymi literami

    Chociaż dobrze ze wy komentatorzy jesteście p[profesjonalistami, a pan Brasński ma samouków,MALKONTENCI sami uczeni

  7. 26.07.19 17:36 mydełko fa

    A co ma się dziać, skoro marketingiem rządzi rzecznik/marketingowiec samouk ;)

  8. 26.07.19 17:13 Kiero

    Wchodzę na oficjalna stronę i Facebooka. Jutro mecz, a ja nie widzę nic, co mogłoby sugerować o tym. Marketing i sprzedaż karnetów? Tam to nie idzie w parze ze sobą. Nie dziwne ze wynik sprzedażowy jest słaby, jak nic się nie robi wokół tego. Zreszta tak to właśnie jest w Stomilu

  __                   
 / _|                  
| |_ _   _  __ _  ___  
|  _| | | |/ _` |/ _ \ 
| | | |_| | (_| | (_) |
|_|  \__,_|\__, |\___/ 
              | |      
              |_|      
 

Najnowsze artykuły

Twitter