Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu. Fot. sport.egit.pl

Ostatni moment na uratowanie Stomilu Olsztyn

20.02.19 21:24   rys   0  

Czas biegnie nieubłaganie, a los Stomilu Olsztyn cały czas wisi na włosku. Klub potrzebuje poważnego zastrzyku gotówki, żeby wystartować w rundzie wiosennej I ligi, a jednym w tym momencie rozwiązaniem jest przejęcie klubu przez inwestora. Takowy jest, ale wszystko zależy od prezydenta Olsztyna - Piotra Grzymowicza.

W środę odbyło się posiedzenie Komisji Sportu i Rekreacji. Głównym tematem spotkania była dramatyczna sytuacja Stomilu Olsztyn. Jak powszechnie wiadomo olsztyński klub tonie w długach, piłkarze nie widzieli pensji od 6 miesięcy, a już za tydzień pierwsza kolejna rundy wiosennej I ligi. Jak się nic konkretnego nie wydarzy to Stomil do tego spotkania nie przystąpi i tym samym drugi raz w historii klub zniknie z piłkarskiej mapy Polski.

Nie zniknie na pewno z serc kibiców, którzy starają się jak mogą żeby pomóc przetrwać swojemu klubowi. Olsztyńscy fani w środę pofatygowali się na posiedzenie komisji i przysłuchiwali się rozmowie radnych z prezesem klubu Maciejem Radkiewiczem oraz przedstawicielem Urzędu Miasta - pani Alicji Dzietowieckiej. Pomimo zaproszenia na posiedzenie nie przybył prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz. - Gdzie jest najważniejszy przedstawiciel miasta? - pytali obecni na sali kibice. Pytanie pozostało bez odpowiedzi. Dopiero później Maciej Świniarski z Radia Olsztyna ustalił - i napisał na twitterze -, że prezydenta Olsztyna reprezentowała właśnie pani Dzietowiecka z Biura Sportu i Rekreacji olsztyńskiego ratusza.

Ostatecznie Komisja Sportu i Rekreacji jednogłośnie zagłosowała za stanowiskiem wzywającym prezydenta miasta Piotra Grzymowicza do podjęcia i zintensyfikowania prac na rzecz porozumienia z inwestorem, który jest zainteresowany uratowaniem olsztyńskiego klubu. Na ten moment trwa wycenianie wartości spółki, a najbliższa sesja Rady Miasta zaplanowana jest na 27 lutego. To jednak za późno, bo do porozumienia z inwestorem musi nastąpić najpóźniej do najbliższego piątku.

Tego dnia właśnie może zostać odebrana licencja Stomilowi, a kolejne kontrakty z winy klubu mogą rozwiązać piłkarze, których zresztą została garstka na tonącym okręcie. Trener Piotr Zajączkowski ma wyselekcjonowanych piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić drużynie, ale na ten moment nikt nie zdecyduje się podpisać umowy z olsztyńskim klubem.

Tagi: Stomil Olsztyn

Najnowsze artykuły

Twitter