Kamil Kiereś. Fot. sport.egit.pl

Kamil Kiereś. Fot. sport.egit.pl

Kiereś: Biorę pełną odpowiedzialność za ostatnie wyniki tego zespołu

15.09.18 22:46   rys   5  

Stomil Olsztyn przegrał 1:2 z Chojniczanką Chojnice. Po meczu na konferencji prasowej wypowiedział się trener olsztyńskiego zespołu - Kamil Kiereś.

- Jeżeli miałbym to podsumować emocjonalnie, to powiem, że to była frajerska porażka. Wewnętrznie to bardzo mnie to boli, moich zawodników także, którzy teraz siedzą w szatni. Tak na chłodno jako szkoleniowiec, to powiem, że przyjechaliśmy do ciężkiego rywala, który u siebie mocno punktuje, zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Przyjechaliśmy tutaj po trzech porażkach i mieliśmy w sobie wewnętrznej energii i dlatego mogliśmy się tutaj pokusić o trzy punkty. Dobrze weszliśmy w mecz w pierwszej jego fazie. Przejęliśmy inicjatywę, stwarzaliśmy sobie sytuacje, oddawaliśmy strzały. Chojniczanka dostała czerwonką i przeszliśmy do gry w ataku pozycyjnym. Gdy rywal się cofa, to nie jest łatwo konstruować akcje, ale radziliśmy sobie z tym. Chojniczanka ma sporo doświadczonych zawodników, którzy wiedzą co robić jak się gra w dziesiątkę. Mimo tego stwarzaliśmy sytuacje, kilka strzałów na bramkę było. W 45 minucie dostajemy bramkę do szatni po stałym fragmencie gry. Po przerwie rzucamy wszystko na jedną szalę, atakujemy, doprowadzamy do remisu i za chwilę znowu tracimy gola. To jest totalne frajerstwo, powoduje to, że wracamy bez punktów. Przegraliśmy czwarte spotkanie z rzędu. Mamy problem wewnętrzny w drużynie jeżeli chodzi o błędy. W rundzie wiosennej nauczyłem drużynę Stomilu gry w defensywie, traciliśmy bardzo mało bramek. Na początku tego sezonu też mało straciliśmy. W ostatnich czterech spotkaniach środkowi obrońcy nagminnie popełniają indywidualne błędy. W tych czterech meczach tracimy bramki po stałych fragmentach gry. Mamy problem z kryciem i to rzutuje na wyniki, bo z przebiegu spotkania nie jesteśmy drużyną gorszą. Musimy poszukać rozwiązania tego problemu w wewnątrz drużyny, nie szukajmy problemów na zewnątrz. Potrzebujemy siły wewnętrznej, bo gramy ósmy mecz z rzędu na wyjeździe. Są porażki, tak jak ja w poprzednim sezonie wziąłem pełną odpowiedzialność za drużynę, gdy ona była na dnie tabeli i nie uciekałem od odpowiedzialności. Poprzez ciężką pracę i konsekwentną grę utrzymaliśmy zespół w I lidze. Tak samo biorę teraz pełną odpowiedzialność za ostatnie wyniki tego zespołu. Musimy mieć bardzo dużą siłę wewnętrzną, żeby pojechać na dziewiąty wyjazd i poradzić sobie z tym.

Tagi: Stomil Olsztyn Kamil Kiereś Chojniczanka Chojnice

Komentarze

  1. 16.09.18 18:10 Fish

    A co nam z tego,że bierze pan trener pełną odpowiedzialność ?(niby kurwa kto miałby to zrobić)organizacyjnie i finansowo jesteśmy w dupie a piłkarsko w ...dupie

  2. 16.09.18 12:26 Mis

    Kto takie plotki sieje ludzie to najlepszy trener jaki był w Stomilu po Bobie fachowiec po prostu Zarząd chce działać ale on nie da rady skłóca wszystkich jak tylko się da!!! Podaje fałsz w zeznaniach o finansach nadchodzi prawda.... jeszcze chwila.

  3. 16.09.18 07:14 Kibic taki normalny

    Znowu kibice wyrzucają trenera Paranoja Nic o groj kach Wszyscy winni

  4. 15.09.18 23:47 Borkowski

    Plotki po mieście chodzą że Pensja kilkukrotnie wyższa niż poprzednicy bo ok 25 tys, a nie możesz wygrać grając 75 min w przewadze?! Weź odpowiedzialność i się spakuj!

  5. 15.09.18 23:34 greg

    Ty wreszcie znajdź tą siłę wewnętrzną bo Stomil obudzi się w II lidze. Przegrałeś 4 mecz i nie pitol tylko weź za kark chłopaków i nimi potrząśnij, bo towarzystwo wzajemnej adoracji jest pogubione! Może czas na zmiany w kadrze Jasia na ławę, może czas odmłodzić ten zespół, kombinuj

       _             
      (_)            
 _ __  _  __ _  ___  
| '_ \| |/ _` |/ _ \ 
| | | | | (_| | (_) |
|_| |_|_|\__, |\___/ 
            | |      
            |_|      
 

Najnowsze artykuły

Twitter